<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Networked Digital Age</title>
	<atom:link href="http://networkeddigital.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://networkeddigital.com</link>
	<description>From the Stone Age to the Networked Digital Age by Dominik Kaznowski</description>
	<lastBuildDate>Thu, 24 May 2012 17:33:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='networkeddigital.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Networked Digital Age</title>
		<link>http://networkeddigital.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://networkeddigital.com/osd.xml" title="Networked Digital Age" />
	<atom:link rel='hub' href='http://networkeddigital.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Demokracja partycypacyjna &#8211; przyszły model</title>
		<link>http://networkeddigital.com/2012/04/29/demokracja-partycypacyjna-przyszly-model/</link>
		<comments>http://networkeddigital.com/2012/04/29/demokracja-partycypacyjna-przyszly-model/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Apr 2012 10:33:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Kaznowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://networkeddigital.com/?p=936</guid>
		<description><![CDATA[Przeczytałem wczoraj wpis Pietro Speroni di Fenizio dotyczący przyszłości demokracji (a właściwie &#8221;demokracji przyszłości&#8221;). Znajduje się tam podsumowanie projektów demokracji uczestniczącej z wykorzystaniem narzędzi internetowych oraz skrótowe omówienie problematyki dotyczącej tego tematu. Demokracja uczestnicząca to jeden z potencjalnych kierunków rozwoju systemu organizacji społecznej. Poszukiwania możliwości ulepszenia obecnego systemu wynikają z nieprzystawalności obecnych rozwiązań do czasów w jakich żyjemy. Istotny wpływ na dewaluację systemu demokracji przedstawicielskiej [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=936&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przeczytałem wczoraj wpis Pietro Speroni di Fenizio dotyczący <a title="przyszłość demokracji" href="http://ieet.org/index.php/IEET/more/speroni20120427">przyszłości demokracji</a> (a właściwie &#8221;demokracji przyszłości&#8221;). Znajduje się tam podsumowanie projektów demokracji uczestniczącej z wykorzystaniem narzędzi internetowych oraz skrótowe omówienie problematyki dotyczącej tego tematu.</p>
<p>Demokracja uczestnicząca to jeden z potencjalnych kierunków rozwoju systemu organizacji społecznej. Poszukiwania możliwości ulepszenia obecnego systemu wynikają z nieprzystawalności obecnych rozwiązań do czasów w jakich żyjemy. Istotny wpływ na dewaluację systemu demokracji przedstawicielskiej ma rozwój technologii, którego skutkiem jest znacznie szybszy przepływ idei (internet, szybkie przemieszczanie się, znoszenie ograniczeń komunikacyjnych). Stąd od kilku lat podejmowane są próby tworzenia różnego typu platform komunikacji na osi obywatele-władza. Rozwiązania tego typu wkraczają stopniowo do praktyki demokratycznej (lista przykładów znajduje się we wspomnianym powyżej wpisie).  Stąd zapewne w nieodległej przyszłości spodziewać się należy wysypu najróżniejszy platform &#8220;konsultacji społecznych w internecie&#8221;. Również w Polsce. Proces ten obejmie każdy poziom administracyjny &#8211; od krajowego (referenda przez internet), dziedzinowego (konsultacje w ramach specjalizacji ministerstw) do samorządowego (na poziomie miasta, dzielnicy, gminy).</p>
<p>Czy jednak kierunek ten jest słuszny (internetowe platformy komunikacji z obywatelami)? I jaki będzie docelowy model demokracji partycypacyjnej? To pytania, które nasunęły mi się po lekturze &#8220;The Future od Democracy&#8221;. Postaram się odpowiedzieć na te pytania poniżej.</p>
<p>Pisałem już wcześniej wielokrotnie o kierunkach zmian społecznych, których kwintesencją jest formowanie się społeczeństwa cyfrowego. Przyszłym, docelowym środowiskiem funkcjonowania (samoorganizacji i wnioskowania społecznego) społeczeństwa cyfrowego będzie <a title="Infosfera" href="http://networkeddigital.com/2012/02/25/model-ewolucji-internetu-wersja-0-4-etapy-rozwoju-mediow-spolecznych-przyszlosc-sfery-publicznej/" target="_blank">losowa Infosfera</a>.</p>
<ul>
<li>Modelem realizującym ideę demokracji partycypacyjnej nie będą zatem odseparowane platformy i systemy komunikacji pomiędzy obywatelami a ośrodkami władzy przedstawicielskiej. Główną cechą Infosfery jest losowość, co oznacza, że idee i ludzie nie przywiązują się do konkretnych rozwiązań i narzędzi. Projekty takie będa mogły być co najwyżej elementem ekosystemu mediów społecznych. Ponadto specyfiką procesów komunikacyjnych mediów społecznych jest dynamiczny, niesymetryczny a nie statyczny, jednostajny charakter (mobilizacja społeczna, zaangażowanie ludzi ma charakter impulsowy).</li>
<li>Model demokracji partycypacyjnej, marginalizuje rolę przedstawicieli (&#8220;władz&#8221;), sprawdzając dotychczasowych decydentów do roli urzędników urzeczywistniających politykę partycypantów (ludzi). Oznacza to likwidację kadencyjności i wprowadza prawdziwie zawodową służbę cywilną.</li>
<li>Internetowe platformy komunikacji z obywatelami będą jednym z pośrednich kroków na drodze do modelu demokracji partycypacyjnej. Główną wadą takich rozwiązań, jest w istocie to, że o ile sama idea platformy komunikacji z obywatelami jest krokiem we właściwym kierunku, to rozwiązania takie są tworzone przez tradycyjnie zorganizowaną demokrację (przedstawicielsko). Oznacza to, że bez względu na zaangażowanie ludzi w procesy tworzenia przepisów prawa czy kierunkowania życia społecznego, to przedstawiciele dokonują selekcji i oceny pomysłów i inicjatyw obywateli. Z doświadczenia wiadomo, że dokonują wyborów i ocen podyktowanych polityką własnej grupy. Zatem internetowy serwis &#8220;konsultacji społecznych&#8221; będzie użyteczny o tyle o ile pozwoli na dalsze sprawowanie władzy przez konkretnych przedstawicieli. Ponadto w demokracji  partycypacyjnej: partycypanci=władza.</li>
<li>Kolejną wadą obecnych rozwiązań technologicznych mających wspierać demokrację partycypacyjną jest angażowanie wąskiej, niszowej z punktu widzenia społeczeństwa grupy &#8211; entuzjastów. Jest to chyba największe ograniczenie w realizacji idei uczestnictwa. Model partycypacyjny oznacza, że w sprawowaniu władzy bierze udział każdy obywatel. Zakłada również wysoki stopień rozwoju świadomości społecznej znaczenia i roli partycypacji. Prowadzi to do jedynego możliwego wniosku &#8211; demokracja partycypacyjna musi być demokracją obowiązkową. Aby urzeczywistnić ten model rządzenia się społeczeństw &#8211; utopijną możliwość decydowania o wszystkim przez wszystkich, trzeba &#8211; paradoksalnie &#8211; wyzbyć się możliwości decydowania w tej jednej kwestii. W demokracji partycypacyjnej wszystkie prawa będą płynne (podatne na zamianę przez ogół) z wyjątkiem możliwości nieuczestniczenia w partycypacji.</li>
<li>Demokracja partycypacyjna nie będzie demokracją obrzędów. Oznacza to, że ten typ demokracji będzie rodzajem demokracji codziennej, toaletowej. Dyskusje, głosowania, interakcje będą permanentne. Przyjmując za przykład dzisiejsze rozwiązania technologiczne, każdy obywatel będzie codziennie głosował na konkretne projekty prawne za pomocą SMSa. W tym sensie krajowe referendum będzie odbywać się każdego dnia, nawet kilkukrotnie w razie potrzeby. Z resztą podobne decyzje będą podejmowane przez każdego również w odniesieniu do najbliższej okolicy (dzielnica, ulica, najbliższy park, szkoła dzieci, etc.)</li>
<li>Cechą demokracji przyszłości będzie również oparcie się na najnowszej dostępnej technologii (&#8220;technologii czasów&#8221;). Obecna demokracja oparta jest na skreśleniu raz na 4 lata kilku skrzyżowanych kresek na kartce papieru i wrzuceniu jej do drewnianej skrzynki. Zatem &#8220;wykluczenie cyfrowe&#8221; będzie oznaczać również wykluczenie społeczne i obywatelskie.</li>
</ul>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/networkeddigital.wordpress.com/936/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/networkeddigital.wordpress.com/936/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/networkeddigital.wordpress.com/936/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/networkeddigital.wordpress.com/936/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/networkeddigital.wordpress.com/936/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/networkeddigital.wordpress.com/936/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/networkeddigital.wordpress.com/936/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/networkeddigital.wordpress.com/936/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/networkeddigital.wordpress.com/936/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/networkeddigital.wordpress.com/936/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/networkeddigital.wordpress.com/936/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/networkeddigital.wordpress.com/936/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/networkeddigital.wordpress.com/936/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/networkeddigital.wordpress.com/936/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=936&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://networkeddigital.com/2012/04/29/demokracja-partycypacyjna-przyszly-model/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/57f6a1e1d7e99a15d3cc0ffa3fca0139?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Dominik Kaznowski</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Człowiek w świecie cyfrowym (nowy sposób myślenia) cz. 2</title>
		<link>http://networkeddigital.com/2012/04/11/czlowiek-w-swiecie-cyfrowym-nowy-sposob-myslenia-cz-2/</link>
		<comments>http://networkeddigital.com/2012/04/11/czlowiek-w-swiecie-cyfrowym-nowy-sposob-myslenia-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Apr 2012 11:32:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Kaznowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://networkeddigital.com/?p=928</guid>
		<description><![CDATA[Świat nowego, cyfrowego alfabetu pozbawiony jest wcześniejszej struktury, logiki i spójności. Przyswajanie wiedzy odbywa się dzisiaj bardziej ad hoc niż w sposób ustrukturyzowany. Długotrwałe „studiowanie” poszczególnych zagadnień, przeczytanie kilku, kilkunastu tekstów zanim wyrazimy zdanie na dany temat nie leży już w naszej naturze. Czy jednak takie nastawienie do świata i wiedzy nie jest sprzeczne z [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=928&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Świat nowego, cyfrowego alfabetu pozbawiony jest wcześniejszej struktury, logiki i spójności. Przyswajanie wiedzy odbywa się dzisiaj bardziej ad hoc niż w sposób ustrukturyzowany. Długotrwałe „studiowanie” poszczególnych zagadnień, przeczytanie kilku, kilkunastu tekstów zanim wyrazimy zdanie na dany temat nie leży już w naszej naturze. Czy jednak takie nastawienie do świata i wiedzy nie jest sprzeczne z fundamentalnym systemem kształtującym współczesne społeczeństwo – nauką?</p>
<p>Według Jamesa Frazera kulturowy rozwój ludzkości przebiegał od magii do religii, a następnie do nauki. Dzisiaj jednak zaczynamy bardziej opierać się na przekonaniach a nie na faktach. Dla społeczeństwa cyfrowego ważniejsze jest to w co wierzy (lub chce wierzyć), a nie rzeczywiste, obiektywne wydarzenia. Również internetowi (świadomie lub nie) przypisujemy cechy magiczne lub sieć &#8211; obiektywnie &#8211; posiada cechy uważane wcześniej za ponadnaturalne. Likwidacja barier przestrzeni (przenoszenie się z miejsca na miejsce; „teleportacja”), brak barier czasu (podróż w czasie), realizacja skrytych pragnień (podglądanie innych ludzi, wkraczanie w strefy intymne, zastrzeżone, tabu) czy możliwość stania się „pięknym i młodym” (atrakcyjnym) np. poprzez odpowiednią prezentację na serwisach społecznościowych czy wykorzystanie programów do obróbki graficznej zdjęć. Internet jest swego rodzaju szklaną kulą w której sami decydujemy co i jak chcemy widzieć. A w konsekwencji &#8211; jak widzimy świat.</p>
<p>„Magiczny świat” pozbawiony jest modelu piśmiennego, opierającego się na ustalonych zasadach, sprecyzowanej definicji terminów, analizie logicznej czy wyraźnych dowodach. Tutaj wszystko jest uznaniowe, subiektywne, niepewne i otwarte.</p>
<p>Dlatego „nowy alfabet” znacznie lepiej odpowiada takiej przestrzeni. Stosując grafiki, fotografie, wideo i symbole nie musimy intelektualizować przekazu. Komunikując się wprost za pomocą reprezentacji, fragmentów uchwyconej rzeczywistości (np. fotografią, która jest „wycinkiem świata”) nie musimy dokonywać „obróbki intelektualnej” tego co zobaczyliśmy, co dany obraz czy sytuacja mówi i oznacza.  Nie musimy myśleć abstrakcyjnie. To trochę jak dwie strony tej samej kartki pocztowej – na jednej znajduje się fotografia (rzeczywisty „wycinek świata”), a na drugiej nasz opis, interpretacja, przedstawienie tego, co nieuchwytne na obrazie, tego co czuliśmy wysyłając kartkę, jak patrzyliśmy na świat w tym momencie. I zarówno opis jak i fotografia mają swoją charakterystykę oraz zalety i wady. Jednak to, co czyni pocztówkę niepowtarzalną, „nadaje jej sens”, to opis a nie fotografia.</p>
<p>Przejście od klasycznego alfabetu do „nowego alfabetu” oznacza powstanie odmiennego od dotychczasowego, autopsyjnego zbioru metod poznania. Wydaję się to być kluczowym elementem związanym ze stopniowym zarzucaniem kształtowania się człowieka w oparciu o wcześniej wytworzoną i skompilowaną wiedzę. Sama zmiana formy, języka komunikacji (od świata piśmiennego do świata konwergentnego, nowego alfabetu)  łączy się z odejściem od oparcia się na dorobku autorytetów na rzecz samodzielnego doświadczania świata. W tym sensie mamy do czynienia z procesem odwrotnym od dotychczasowego systemu edukacji i kształtowania się człowieka – człowiek cyfrowy dopasowuje autorytety i wiedzę do tego czego doświadczył, a nie próbuje tłumaczyć sobie wydarzeń i obserwacji na podstawie tego co wie.</p>
<p>Zaciera się granica tego co wiemy i tego w co wierzymy.</p>
<p>Autopsyjne podejście do poznawania świata w połączeniu z nową postawą wobec mediów prowadzi nieuchronnie do wytworzenia się nowych sposobów myślenia. Samo pismo jako wynalazek nie miało tak wielkiego znaczenia jak to, co było przez pismo przedstawiane, czego było nośnikiem, a co w konsekwencji było przedmiotem rozważań ludzi. Zobiektywizowany świat kultury słowa pisanego jest zastępowany przez narrację interpretacyjną. Kultura dosłowności przechodzi w kulturę nieskończonych interpretacji. Coraz trudniej jest wskazać na to co „złe” lub „dobre”, na „wiarygodne” lub „niewiarygodne”. Skoro podstawowym narzędziem poznawania świata jest to czego sami doświadczamy, obiektywnie dla każdego to właśnie staje się prawdziwe i w konsekwencji wiarygodne.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/networkeddigital.wordpress.com/928/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/networkeddigital.wordpress.com/928/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/networkeddigital.wordpress.com/928/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/networkeddigital.wordpress.com/928/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/networkeddigital.wordpress.com/928/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/networkeddigital.wordpress.com/928/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/networkeddigital.wordpress.com/928/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/networkeddigital.wordpress.com/928/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/networkeddigital.wordpress.com/928/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/networkeddigital.wordpress.com/928/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/networkeddigital.wordpress.com/928/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/networkeddigital.wordpress.com/928/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/networkeddigital.wordpress.com/928/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/networkeddigital.wordpress.com/928/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=928&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://networkeddigital.com/2012/04/11/czlowiek-w-swiecie-cyfrowym-nowy-sposob-myslenia-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/57f6a1e1d7e99a15d3cc0ffa3fca0139?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Dominik Kaznowski</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Człowiek w świecie cyfrowym (nowy alfabet) cz. 1</title>
		<link>http://networkeddigital.com/2012/03/31/czlowiek-w-swiecie-cyfrowym-nowy-alfabet-cz-1/</link>
		<comments>http://networkeddigital.com/2012/03/31/czlowiek-w-swiecie-cyfrowym-nowy-alfabet-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Mar 2012 11:58:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Kaznowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://networkeddigital.com/?p=919</guid>
		<description><![CDATA[Czy tego chcemy, czy nie wciąż jednak żyjemy w „papierowym świecie”. I choć najmłodsze pokolenia wychowują się  - przynajmniej częściowo &#8211; w przestrzeni sieci, to jednak wciąż kształtowane są w dużym stopniu przez książkę i autorytety świata piśmiennego. Nasze państwo, podobnie jak większość liberalnych demokracji, utrzymuje kwestie piśmienności wysoko na liście priorytetów politycznych. Przekłada się [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=919&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy tego chcemy, czy nie wciąż jednak żyjemy w „papierowym świecie”. I choć najmłodsze pokolenia wychowują się  - przynajmniej częściowo &#8211; w przestrzeni sieci, to jednak wciąż kształtowane są w dużym stopniu przez książkę i autorytety świata piśmiennego. Nasze państwo, podobnie jak większość liberalnych demokracji, utrzymuje kwestie piśmienności wysoko na liście priorytetów politycznych. Przekłada się to na system edukacyjny, który warunkowany „kultem słowa pisanego” z niechęcią patrzy na alternatywne systemy wiedzy. Z drugiej strony &#8211; należy jednak oddać sprawiedliwość takiemu, a nie innemu spojrzeniu na kształtowanie człowieka. Ponieważ nawet jeśli byśmy chcieli, nie jesteśmy w stanie realizować edukacji w oparciu o inne systemy – bo one po prostu nie istnieją. Rozwój sieci i technologii w ogóle stopniowo przynosi digitalizację (która wcale nie wprowadza nowej jakości w zakresie systemów utrwalania i przekazywania wiedzy) – zatem w dalszym ciągu opiera się na „wiedzy książkowej”, tyle tylko że przedstawionej w niematerialnej formie.</p>
<p>Poza dystrybucją wiedzy pismo przyniosło ze sobą również kulturę biurokracji. Wszelkie instytucje społeczne oparte są na dokumentach, przepływie słowa pisanego i takiemu właśnie sposobowi utrwalania wiedzy. Uniwersytety, sądy, urzędy, kościoły, media – opierają się na wytwarzaniu, przetwarzaniu i dystrybucji słowa pisanego. Nawet film jako narzędzie komunikacji zanim „stanie się” ruchomym, udźwiękowionym obrazem pierwotnie jest słowem pisanym – scenariuszem, scenopisem, planem realizacyjnym, itp. Powstanie niespełna 1,5h filmu wymaga wytworzenia, przetworzenia i przyswojenia setek, tysięcy, milionów zdań, słów i znaków pisanych. To o tyle ciekawe, że adaptując nowe technologie zaczynamy o sobie myśleć jak o ludziach „epoki cyfrowej”, jak o cyfrowym, nowoczesnym człowieku. Deprecjonując „stare” książki, zaczynamy jednak zaprzeczać systemowi, którego sami jesteśmy wytworem, dziełem. Deprecjacja ta jest faktem. I choć poszczególne jednostki występują w obronie „książki” &#8211; etykiety za którą stoi „oczytany umysł” &#8211; nie można zaprzeczyć dwóm zjawiskom jakie dotykają współczesne społeczeństwo i współczesnego człowieka:</p>
<ul>
<li>czytamy mniej niż kiedyś (wpływa na to suma alternatyw obrazowania, przedstawiania i tłumaczenia świata: wideo online, tv, gry);</li>
<li>czytamy treści o niższej jakości (większość tego co czytamy to jednak treści w mediach drukowanych i w sieci: tabloidyzacja, infotainment, <a title="Infofikcja" href="http://networkeddigital.com/2012/02/10/infofikcja/" target="_blank">infofikcja</a>)</li>
</ul>
<p>Reasumując &#8211; coraz rzadszy kontakt z coraz słabszej jakości (zarówno pod względem formy jak i treści) „słowem pisanym” sprawia, że tracimy zdolność do „wchodzenia w świat na papierze”. Pismo jako narzędzie myślenia o świecie traci na znaczeniu i jakości, a trudno wskazać jakiś alternatywny system na którym może oprzeć się społeczeństwo cyfrowe (przyszłości). Zmiany te są szczególnie widoczne wśród przedstawicieli „młodego pokolenia” (pokolenia Y) – pierwszej grupy ludzi ukształtowanych, przynajmniej w części, w świecie niezdominowanym przez słowo pisane &#8211; rozumiane w taki sposób jak doświadczyły tego starsze pokolenia. Przestrzeń internetowa jest dzisiaj sferą kształtowania się człowieka w równym stopniu jak szkoła, dom rodzinny, rówieśnicy czy autorytety.</p>
<p>Przenosząc na internet ten sam aparat pojęciowy ulegamy złudzeniu równoważności podstawowych mechanizmów, postaw i zjawisk społecznych i psychologicznych. „Dyskusja internetowa” wcale bowiem nie jest dyskusją w pełnym tego słowa znaczeniu. Człowiek sieci, codziennie bierze udział w „dyskusji internetowej”. Tyle tylko, że dyskusją ona nie jest. Jak często mamy okazję brać udział w debacie z kilkunastoma osobami znajdującymi się w jednym miejscu, pomieszczeniu? Patrząc sobie w oczy, odczytując informacje nie tylko z wypowiadanych słów, intonacji, wyrazu twarzy, spojrzeń, tonu – będąc „integralnym człowiekiem” – takim, od którego jego poglądy nie oddzielają się, nie odłączają od ciała, jego fizyczności – i nie przemieszczają w czasie i przestrzeni. Dyskusja w sieci nie jest dyskusją. Może być co najwięcej dyskusją ułomną lub niepełną. Pytanie zatem &#8211; czy to czyni ją jeszcze dyskusją? Czy w sieci zderzają się ludzkie poglądy, indywidualne spojrzenia, Paweł z Karoliną, czy tak naprawdę w dyskusji sieciowej mamy do czynienia ze zderzaniem się idei i opinii „oderwanych” od człowieka? Kiedy ostatni raz brałeś udział w dyskusji?</p>
<p>W tym sensie internet, pozbawiając przekaz pierwotnego, podstawowego z punktu widzenia psychologicznego – ładunku informacyjnego, sprawia że wypowiedź odrywa się od tego, co tak naprawdę miało się na myśli.</p>
<p>Można powiedzieć, ze powszechnie stosowaną analogią do obserwowanych obecnie przemian społecznych spowodowanych masową adaptacją nowych technologii jest porównanie współczesnej rewolucji do skutków upowszechniania się druku (Gutenberg). Demokratyzacja dostępu do wiedzy sprawiła, że pismo zaczęło być udziałem nie tylko elit, ale również zwykłych czytelników. Można zatem powiedzieć, że z punktu widzenia osób znajdujących się na szczycie hierarchii społecznej – pismo trafiło do „niewłaściwych ludzi”. To zagadnienie jest przedstawiane dzisiaj  jako zjawisko „kultu amatora” (Andrew Keen). Jest to antyteza „kultu profesjonalisty” – doświadczonego, uznanego, akceptowanego i kierującego się adekwatnymi nakazami moralnymi twórcy. I o ile w przypadku skokowego wzrostu dostępności wiedzy od czasów Średniowiecza mamy do czynienia z ogólnie pojętym „rozwojem cywilizacyjnym”, o tyle wkraczanie w obszar dyskursu społecznego osób o wątpliwych kwalifikacjach nie pozwala postawić tak jednoznacznych wniosków.</p>
<p>Myśląc potocznie o słowie pisanym koncentrujemy się zwykle na rozróżnieniu osób piśmiennych i niepiśmiennych. Samo określenie „analfabeta” stało się nie tylko technicznym stwierdzeniem odnoszącym się do braku odpowiednich umiejętności (czytanie i pisanie) ale synonimem braku „oczytania” , bycia nieukiem. Piśmienność to coś więcej niż zdolność do łączenia liter w sylaby, sylab w słowa, a następnie w zdania. Człowiek piśmienny to człowiek zdolny do czynnego uczestniczenia w określonej wspólnocie czytelników. Sama znajomość języka nie wystarczy do tego aby być „oczytanym”. Piśmienność oznacza pewne porozumienie społeczne co do wspólnej, właściwej i uzasadnionej interpretacji określonego zbioru tekstów. Często brak takiego porozumienia w odniesieniu do znaczących testów (np. „O powstawaniu gatunków” Darwina, „Bogactwo narodów” Smitha) sprawia, że społeczeństwa nie rozwijają się – tkwią zatem w dotychczasowym, konserwatywnym porozumieniu. Zatem poziom piśmienności ma we współczesnym świecie ma wprost przełożenie na powodzenie społeczeństw. W tym sensie piśmienność ma konsekwencje społeczne i ekonomiczne. Warto by zatem zapytać, czy internet i szerzej skutki zmiany stylu życia &#8211; przyczyniają się, czy też nie, do rozwoju piśmienności? Czy jako społeczeństwo tworzymy wspólnotę czytelników? A jeśli tak, to co to są za teksty? Czy posiadamy wciąż zdolność do wspólnej interpretacji tego co czytamy?</p>
<p>Pismo jest najbardziej precyzyjnym narzędziem wiedzy. Dzięki tekstowi możemy przekazywać w sposób logiczny i uporządkowany nawet najbardziej skomplikowane zagadnienia i argumenty. Tymczasem obserwowane współcześnie zjawiska spłycania i trywializowania przekazu mediowego dostarczają przekazów coraz mniej precyzyjnych. Informacje w mediach są dzielone na małe pakiety, łatwo przyswajalnych treści nie wymagających od odbiorców wykonywania wysiłku intelektualnego w celu ich interpretacji. Równolegle postępująca konwergencja środków wyrazu i przekazu przynosi nam swego rodzaju „nowy alfabet”, w którym coraz większą rolę w komunikowaniu się odgrywają obrazy, symbole i dźwięki a nie pismo. Pojęcie „nowy alfabet” jest tym bardziej uzasadnione, ponieważ dotychczas ewolucja pisma była traktowana jako rozwój zmierzający do „osiągnięcia coraz większej precyzji środków wizualnych oddających formy dźwiękowe języka”. Innymi słowy, alfabet ewoluował w stronę coraz doskonalszej transpozycji tego co i jak mówimy na zapis w postaci liter czy sylab (znaków graficznych). Tymczasem w przestrzeni cyfrowej tekst jako taki odgrywa coraz bardziej marginalną rolę. Litery, słowa, zdania są, czy też stały się elementem szerszego systemu komunikacji obejmującego symbole graficzne, dźwięki czy wideo. Kierunek ten w pewnym stopniu należy uznać za naturalny – dlaczego mam coś opisywać słowami, jeśli mogę to „pokazać” na fotografii czy „opowiedzieć” wrzucając zapis filmowy?</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/networkeddigital.wordpress.com/919/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/networkeddigital.wordpress.com/919/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/networkeddigital.wordpress.com/919/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/networkeddigital.wordpress.com/919/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/networkeddigital.wordpress.com/919/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/networkeddigital.wordpress.com/919/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/networkeddigital.wordpress.com/919/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/networkeddigital.wordpress.com/919/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/networkeddigital.wordpress.com/919/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/networkeddigital.wordpress.com/919/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/networkeddigital.wordpress.com/919/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/networkeddigital.wordpress.com/919/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/networkeddigital.wordpress.com/919/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/networkeddigital.wordpress.com/919/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=919&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://networkeddigital.com/2012/03/31/czlowiek-w-swiecie-cyfrowym-nowy-alfabet-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/57f6a1e1d7e99a15d3cc0ffa3fca0139?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Dominik Kaznowski</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Kluczowe zmienne społeczeństwa cyfrowego</title>
		<link>http://networkeddigital.com/2012/03/23/kluczowe-zmienne-spoleczenstwa-cyfrowego/</link>
		<comments>http://networkeddigital.com/2012/03/23/kluczowe-zmienne-spoleczenstwa-cyfrowego/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Mar 2012 20:11:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Kaznowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://networkeddigital.com/?p=892</guid>
		<description><![CDATA[Od dłuższego już czasu staram się wyodrębniać i  rozpatrywać poszczególne cechy społeczeństwa cyfrowego. Punktem wyjścia tych rozważań jest obecne społeczeństwo. Nie jest ono jeszcze w pełni ukształtowanym społeczeństwem cyfrowym, podobnie jak nie można go uznać za społeczeństwo przemysłowe. Ma charakter mieszany. Z jednej strony mamy do czynienia z licznymi grupami &#8220;analogowymi&#8221;, a z drugiej z pokoleniem Y, które jest [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=892&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od dłuższego już czasu staram się wyodrębniać i  rozpatrywać poszczególne cechy społeczeństwa cyfrowego. Punktem wyjścia tych rozważań jest obecne społeczeństwo. Nie jest ono jeszcze w pełni ukształtowanym społeczeństwem cyfrowym, podobnie jak nie można go uznać za społeczeństwo przemysłowe. Ma charakter mieszany. Z jednej strony mamy do czynienia z licznymi grupami &#8220;analogowymi&#8221;, a z drugiej z pokoleniem Y, które jest pierwszym pokoleniem wychowanym w przestrzeni internetowej. Pomiędzy tymi skrajnymi grupami rozciąga się najszersza ze zbiorowości. Jest ona rozdarta (na poziomie wartości) pomiędzy &#8220;nowym&#8221; i &#8220;starym&#8221;.</p>
<p>Niewątpliwie adaptacja &#8220;nowych technologii&#8221; oraz spowodowane tym faktem przewartościowania stylu życia są jednym z elementów zmian w systemie wartości społecznych. Jednak takie technocentyczne podejście nie do końca odzwierciedla przyczyny tych zmian. Innymi słowy, to nie tylko technologia stymuluje proces zmian jakie kierują życiem społecznym. Równie istotnym źródłem zmian jest społeczeństwo jako takie. Są to wartości, idee i systemy, które ewoluują samoistnie. Dyskusja o systemie ekonomicznym, religii czy demokracji toczy się niekoniecznie w nawiązaniu do technologii, a można nawet przyjąć, że debata ta toczyłaby się nawet wtedy, gdyby internet nie wkroczył w nasze życie w tak istotnym stopniu.</p>
<p>Dlaczego zajmuję się społeczeństwem cyfrowym? Stało się ono przedmiotem moich rozważań na drodze od zainteresowania nowymi technologiami do analizy roli mediów społecznych (starałem się opisać ten proces we wpisie &#8220;<a title="Model ewolucji internetu..." href="http://networkeddigital.com/2012/02/25/model-ewolucji-internetu-wersja-0-4-etapy-rozwoju-mediow-spolecznych-przyszlosc-sfery-publicznej/" target="_blank">Model ewolucji internetu&#8230;</a>&#8220;). Zajmując się nowymi technologiami (etykieta &#8220;nowe technologie&#8221; obejmuje dla mnie: sieć, technologie mobilne i technologie bezprzewodowe), a w szczególności ich wykorzystaniem w codziennym życiu człowieka, zacząłem dostrzegać pewne zależności pomiędzy korzystaniem z sieci i rolą jaką zaczęła ona pełnić w życiu jednostek, społeczności i społeczeństwa. Nowe technologie początkowo pełniły rolę peryferyjną wobec fizycznej rzeczywistości. Obecnie stanowią dla jednostek co najmniej równorzędną ze światem fizycznym składową życia. Na poziomie zbiorowości zaczynają stopniowo wkraczać w kolejne obszary życia społeczeństwa.</p>
<p>Przez pierwsze kilkanaście lat rozwoju to właśnie nowe narzędzia pełniły rolę stymulującą przemiany w życiu człowieka. Obecnie wchodzimy (lub weszliśmy) w etap, w którym to wartości istotne społeczne stają się siłą napędową ukierunkowującą zastosowanie technologii. W istocie, pierwszy etap rozwoju internetu (internet pierwszej generacji &#8211; &#8220;<a title="internet pierwszej generacji" href="http://networkeddigital.com/2010/03/28/model-ewolucji-internetu-wersja-0-3/" target="_blank">web 1.0</a>&#8220;) należy uznać za wtórny wobec świata rzeczywistego. Pierwotnie internet był jedynie digitalizacją procesów i modeli znanych nam ze świata fizycznego. Znosił restrykcje przestrzeni, objętości czy odległości w przypadku komunikacji. Jednak jego istotność nie była większa niż znanych już wcześniej alternatywnych narzędzi technicznych.</p>
<p>Przełom nastąpił z chwilą zintegrowania (się) procesów społecznych z technologią. Media społeczne są nowym typem mediów charakterystycznym dla społeczeństwa cyfrowego. Należy przypuszczać, że społeczeństwo to wytworzy również inne, typowe dla siebie narzędzia/systemy odpowiadające własnemu charakterowi (nowy model ekonomii, władzy, wiedzy, itd.). Zatrzymując się jednak na mediach społecznych oraz biorąc pod uwagę powyższe, można postawić tezę, że media społeczne (&#8220;social media&#8221;) są wytworem społeczeństwa, które w taki sposób ukierunkowało rozwój technologii aby możliwe stało się urzeczywistnienie tej idei. Dlaczego jednak media społeczne nie powstały wcześniej?  Na jakie społeczne potrzeby są odpowiedzią?</p>
<p>Główny proces kreujący społeczeństwa w ostatnich dekadach to postępujący dyktat ideologii kapitalistycznej (dodatkowo akcelerowany upadkiem komunizmu). Postępująca prywatyzacja kolejnych sfer życia sprawia, że przekształceniu ulegają główne elementy, &#8220;filary&#8221; funkcjonowania społeczeństwa przemysłowego. Komercjalizacji uległy między innymi mass media, pełniące tradycyjnie w społeczeństwach analogowych funkcje kontrolną wobec władzy. Sama komercjalizacja mediów tradycyjnych nie pozbawia je jednak możliwości pełnienia funkcji kontrolnych. Jednak biorąc pod uwagę szerszy kontekst przemian &#8211; z jednej strony prywatyzacji życia, a z drugiej przesuwania się władzy z ośrodków politycznych do ośrodków ekonomicznych &#8211; łatwo dostrzec, że zależność mediów od zysku czyni je bardziej elementem systemu ekonomicznego niż społecznego. Proces wytworzenia się mediów społecznych, można zatem traktować jako wynik powstania próżni związanej z potrzebą realizacji funkcji kontrolnych wobec władzy, której media masowe nie są w stanie dłużej pełnić. Funkcje te w społeczeństwie cyfrowym pełni samo społeczeństwo za pomocą &#8220;kolektywnej inteligencji&#8221; wyzwalającej się za pośrednictwem social mediów.</p>
<div>
<p>Kumulacja tych i innych zjawisk skłania do podjęcia próby znalezienia punktu wyjścia, &#8220;kręgosłupa wartości&#8221; społeczeństwa cyfrowego (bez podejmowania oceny wartościującej). Oto obszary, które mnie interesują szczególnie w tym kontekście. Zamieszczam je poniżej wraz z krótką charakterystyką/problematyka. Do części z nich odnosiłem się już wcześniej, niektóre są nowe (będę je zatem rozwijał w kolejnych wpisach).</p>
<ul>
<li><span style="text-decoration:underline;">Formalizacja podziału pokoleniowego</span> (podziału wieś-miasto, wykształceni-niewykształceni, generalna formalizacja podziałów społeczno-demograficznych). Dotychczas podstawową jednostką analizy społecznej w obszarze wartości było pokolenie. Popularny &#8220;konflikt pokoleniowy&#8221; w istocie był konfliktem wartości &#8220;nowych&#8221; (postępowych) ze &#8220;starymi&#8221; (konserwatywnymi). Każde kolejne pokolenie przesuwało granicę tego co społecznie akceptowane trochę dalej. W społeczeństwie cyfrowym to nie wiek (lub inne obiektywne czynniki), ale stopień adaptacji nowych wartości (będący skutkiem adaptacji nowych technologii) stanowi oś podziału społecznego. To, w jakim stopniu nasze życie staje się &#8220;cyfrowe&#8221; umieszcza nas wewnątrz cyfrowego społeczeństwa. I choć występuje czytelna korelacja pomiędzy wiekiem a stopniem adaptacji nowych technologii, to mamy do czynienia z sytuacją w której starsze pokolenia zaczynają przyjmować system wartości młodszych pokoleń (&#8220;wchodzą do internetu&#8221; i stopniowo ulegają cyfryzacji).</li>
<li><span style="text-decoration:underline;">Mass media są elementem systemu władzy</span>. Społeczeństwo cyfrowe wytworzyło media społeczne aby wypełnić próżnię powstałą wskutek zaniku funkcji kontrolnej jaką pełniły mass media w społeczeństwie przemysłowym. Komercjalizacja mediów jest elementem szerszego procesu komercjalizacji i prywatyzacji kolejnych sfer życia (opieki zdrowotnej, edukacji, nauki, opieki społecznej, itd.)</li>
<li><span style="text-decoration:underline;">Władza jest sprawowana przez ośrodki ekonomiczne (rynki finansowe)</span>. Rządy wybierane w ramach systemu politycznego (wybory demokratyczne)  są w stanie wprowadzać jedynie korekty do polityki ekonomicznej narzucanej przez rynek w ramach doktryny kapitalistycznej. Biorąc pod uwagę, że coraz więcej sfer życia zależy od posiadania pieniędzy (dochodzenie sprawiedliwości, leczenie, edukacja, itd.), a coraz mniej od formalnie zagwarantowanych praw (vide konstytucyjne zasady &#8220;równego, godnego traktowania, równego dostępu, poszanowania odmienności, itd), realna władza znajduje się nie w rękach demokratycznie wybranych rządów, ale ośrodków makroekonomicznych (zmiana wartości kredytów, cen paliwa &#8211; a zatem również cen żywności). Zatem w społeczeństwie cyfrowym walka o prawa obywatelskie sprowadza się do walki o prawa ekonomiczne.</li>
<li><span style="text-decoration:underline;">Atomizacja rynku idei</span>. Internet sprawia, że w obiegu znajduje się coraz większa ilość idei. Oznacza to, że żadna z nich nie jest w stanie uzyskać masy krytycznej aby stać się przełomową (rewolucyjną). Idee równie szybko &#8220;rodzą się&#8221; jak i &#8220;gasną&#8221;.</li>
<li><span style="text-decoration:underline;">Nauka to nowa religia</span>. Społeczeństwa są kontrolowane za pomocą &#8220;kontroli nad nauką&#8221;. Nauka stała się dziedziną niedostępna dla przeciętnego człowieka. Jest coraz bardziej hermetyczna i niezrozumiała dla mas. Korzystając z coraz bardziej zaawansowanych technologii, w istocie wiemy coraz mniej o ich działaniu (skutkach). Zatem wiara w fakty naukowe, a nie nasza wiedza kieruje naszym postępowaniem.</li>
<li><span style="text-decoration:underline;">Deficyt miejsc pracy</span>. Społeczeństwo cyfrowe cierpi na deficyt pracy. Jest on wynikiem mechanizacji (pierwotnie &#8211; społeczeństwa przemysłowe) jak  i automatyzacji produkcji (społeczeństwo cyfrowe). Większość pracy mechanicznej (wytwórczej) są w stanie lepiej, taniej i szybciej wykonywać maszyny (wzrost 1-100; maszyna jest w stanie w jednostce czasu wyprodukować sto razy więcej niż człowiek), a pracę umysłową (obliczeniową) są w stanie lepiej, szybciej i dokładniej wykonać komputery (wzrost 1-milion; komputer wykonuje tysiące operacji na sekundę).  Automatyzacja będzie tym dla usług, czym mechanizacja była dla produkcji. Procesy te ulegają akceleracji w związku ze stale zwiększającą się liczbą ludności (pracy ubywa, a ludzi przybywa).</li>
<li><span style="text-decoration:underline;">Moralność ekonomiczna</span>. Systemy wartości są zawłaszczane przez systemy ekonomiczne. Wartości intelektualne są wartościami majątkowymi. &#8220;Wojna o ropę&#8221;, &#8220;instrumenty pochodne&#8221; wpędzające w spiralę długów miliony ludzi, ceny leków ustalane ze względu na stopę zysku. Moralne jest wszystko to co jest zyskowne.</li>
<li><span style="text-decoration:underline;">Społeczeństwo uniwersalne</span>. Zaciera się linia podziału na narody. Społeczeństwo cyfrowe jest jednym ziemskim, rozdrobnionym społeczeństwem &#8220;cyfrowych klanów&#8221;.</li>
<li><span style="text-decoration:underline;">Cyfrowa rodzina</span>. Dynamiczna, ewoluująca komórka społeczna oparta o dobór adekwatnych w danej jednostce czasu korzystnych &#8220;członków&#8221; cyfrowej rodziny, zatarcie się więzi biologicznej. Relacje przeradzają się z trwałych i długoterminowych na relacje ad-hoc.</li>
<li><span style="text-decoration:underline;">Brak przestrzeni publicznej i prywatnej</span>. W społeczeństwie cyfrowym pojęcie przestrzeni prywatnej połączyło się z pojęciem przestrzeni publicznej w jedną nową, uniwersalną przestrzeń &#8211; infosferę w której przenikają sie elementy uważane wcześniej za &#8220;prywatne&#8221; i &#8220;publiczne&#8221;.</li>
</ul>
</div>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/networkeddigital.wordpress.com/892/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/networkeddigital.wordpress.com/892/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/networkeddigital.wordpress.com/892/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/networkeddigital.wordpress.com/892/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/networkeddigital.wordpress.com/892/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/networkeddigital.wordpress.com/892/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/networkeddigital.wordpress.com/892/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/networkeddigital.wordpress.com/892/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/networkeddigital.wordpress.com/892/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/networkeddigital.wordpress.com/892/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/networkeddigital.wordpress.com/892/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/networkeddigital.wordpress.com/892/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/networkeddigital.wordpress.com/892/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/networkeddigital.wordpress.com/892/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=892&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://networkeddigital.com/2012/03/23/kluczowe-zmienne-spoleczenstwa-cyfrowego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/57f6a1e1d7e99a15d3cc0ffa3fca0139?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Dominik Kaznowski</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Nowoczesna Polska?</title>
		<link>http://networkeddigital.com/2012/03/09/nowoczesna-polska/</link>
		<comments>http://networkeddigital.com/2012/03/09/nowoczesna-polska/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Mar 2012 12:54:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Kaznowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://networkeddigital.com/?p=851</guid>
		<description><![CDATA[Czym jest &#8220;Nowoczesna Polska&#8221;? Chciałbym to wiedzieć. Chciałbym zrozumieć. Z mojej perspektywy, aby ta idea mogła się urzeczywistnić konieczne jest dokonanie skoku cywilizacyjnego. Przejścia od XIX wiecznych narzędzi i mentalności do rzeczywistości XXI wieku. Przejścia od tragifarsy kołtuńskiej do semantycznej rzeczywistości rozszerzonej. Jesteśmy społeczeństwem zacofanym. Nasz XIX wieczny system wartości stworzył, dosłownie i w przenośni &#8211; papierowe państwo. Mówiąc &#8220;Nowoczesna Polska&#8221; [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=851&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czym jest &#8220;Nowoczesna Polska&#8221;? Chciałbym to wiedzieć. Chciałbym zrozumieć. Z mojej perspektywy, aby ta idea mogła się urzeczywistnić konieczne jest dokonanie skoku cywilizacyjnego. Przejścia od XIX wiecznych narzędzi i mentalności do rzeczywistości XXI wieku. Przejścia od tragifarsy kołtuńskiej do semantycznej rzeczywistości rozszerzonej.</p>
<p>Jesteśmy społeczeństwem zacofanym. Nasz XIX wieczny system wartości stworzył, dosłownie i w przenośni &#8211; papierowe państwo. Mówiąc &#8220;Nowoczesna Polska&#8221; kontestujemy wytwór naszych umysłów i rąk. Mówimy: żyjemy w &#8220;Zacofanej Polsce&#8221;. Jako społeczeństwo zostaliśmy ukształtowani przez mitologię wartości narodowych, religijnych, komunistycznych i kapitalistycznych. W naszym dążeniu do &#8220;nowoczesności&#8221; nie chcemy jednak dostrzec, że społeczeństwa które sami nazywamy &#8220;nowoczesnymi&#8221; stały się nimi przez negację pojęcia narodu, komunizmu, religii czy kapitału. Chcąc stać się&#8221;nowoczesnym&#8221; społeczeństwem musimy odrzucić to, co &#8220;nienowoczesne&#8221;. Pytanie czy jesteśmy na to gotowi? A może pod etykietą &#8220;nowoczesności&#8221; rozumiemy jedynie postęp technologiczny? Czy Iran posiadający nowocześniejsze od polskich technologie nuklearne jest &#8220;Nowoczesnym Iranem&#8221;? Czy nowoczesności nie powinniśmy utożsamiać zatem bardziej z ideami jakie kształtują społeczeństwo, a nie narzędziami jakie wykorzystuje?</p>
<p>Obecne, młode pokolenie Polaków bardziej czuje się &#8220;obywatelami&#8221; internetu &#8211; nowego, uniwersalnego społeczeństwa cyfrowego, niż obywatelami polskiego państwa. Internet, nowe technologie, informatyzacja administracji - wszystko to są jedynie narzędzia. W rękach społeczeńtwa pozbawionego nowych idei, nie sprawią samoistnego przekształcenia w społeczeństwo nowoczesne. W naszym przypadku stare wartości i idee muszą zostać zastąpione nie tyle przez nowe, co przez NOWOCZESNE idee. Wynika to z ekonomicznego, intelektualnego, moralnego i obyczajowego zacofania polskiego społeczeństwa. Jeśli chcemy zbudować &#8220;Nowoczesną Polskę&#8221; musimy zburzyć system oparty na papierze i pieczątkach a stworzyć system oparty na zaufaniu i technologii. Jeśli obywatel ma ufać swojemu państwu, to państwo również musi ufać swojemu obywatelowi. Nowoczesne społeczeństwo opiera się na relacjach, a nie na zależności.</p>
<p>Nikt nie zrobi tego za nas. Czy jesteśmy gotowi na konflikty społeczne, które niechybnie będą wynikiem przewartościowania podstawowych zasad wpisanych w normy społeczne? Mówiąc &#8220;Nowoczesna Polska&#8221; dajemy obietnicę docelowego kształtu społeczeństwa bez wskazywania drogi jaką trzeba przejść. Musimy przebudować nie tylko podstawowe wartości, ale i sam system. Inaczej nie będzie możliwe ich urzeczywistnienie. &#8220;Nowoczesne&#8221; społeczeństwo nie może być nowoczesne jedynie w części. Co ważne, nie chodzi tu jedynie o prawne sankcjonowanie &#8220;nowoczesności&#8221;, ale o nowoczesność mentalną. Z jednej strony w ramach obecnego systemu prawnego możliwe jest umarzanie spraw, np. o posiadanie niewielkich ilości miękkich narkotyków. Z drugiej można sobie wyobrazić, że konserwatywnie nastawiony wymiar sprawiedliwości zawsze znajdzie &#8220;paragraf&#8221; na kogoś, kto nie będzie wpisywał się w wyznawany system wartości. Przejawem nowoczesności mentalnej jest zatem umarzanie każdej takiej sprawy, jako nieszkodliwej społecznie POMIMO przepisów.</p>
<p>Problemem dzisiejszej Polski jest swoisty, ukształtowany w Polakach przez wieki doświadczeń, model życia &#8220;obok systemu&#8221;. Państwo niezwykle rzadko było sprzymierzeńcem obywatela w Polsce. Dlatego z jednej strony aspirujemy do &#8220;nowoczesności&#8221;, a z drugiej prowadzimy równoległe życie, które w istocie kieruje się przeciwnymi wartościami, niż te którym przytakujemy oficjalnie. To szczególne zjawisko schizofrenii społecznej prowadzi do sytuacji, w której niezwykle trudne wydaje się ukształtowanie Polaka jako obywatela propaństwowego. Z założenia stoi on dzisiaj poza &#8220;prawami&#8221; państwa. W rzeczywistości jest fikcyjnym obywatelem. W haśle &#8220;Nowoczesna Polska&#8221; pod pojęciem Polska kryje się właśnie państwo, a pod &#8220;nowoczesna&#8221; &#8211; społeczeństwo, jednostki. Czy stojąc przed lustrem myślimy o &#8220;moim państwie&#8221; czy &#8220;państwie w jakim przyszło mi żyć&#8221;? Droga jaką mamy do przebycia wydaje się niezwykle długa i wyboista.</p>
<p>Obecny, konserwatywny establishment wyniesiony do władzy na skutek przełomu ustrojowego, traktuje wolność jedynie w kategoriach fizycznych. Wyzwolenie od totalitaryzmu komunistycznego stanowi dla obecnej klasy politycznej w Polsce kwintesencję &#8221;walki o wolność&#8221;. Między innymi dlatego trudno jest 50 i 60 latkom przyjąć, że wolność, dla fizycznie już wolnych ludzi, stanowi znacznie szersze pojęcie obejmujące moralność, sferę ekonomiczną, światopoglądową i systemową. Między innymi dlatego w Polsce mamy do czynienia z rozwarstwieniem się dyskursu społecznego. &#8220;Nowoczesna&#8221; część społeczeństwa po prostu inaczej definiuje to czym jest &#8220;wolność&#8221;. Innymi słowy, nie czuje się w Polsce wolna.</p>
<p>Mieszanka pojęć, haseł, idei i wartości za nimi stojących tworzy dzisiaj dyskurs społeczny. Internet jest symboliczną reprezentacją wszystkich postępowych idei, ale sam w sobie jest wyłącznie narzędziem. Jednak traktowanie sieci w kategoriach &#8220;kolejnego narzędzia&#8221; jest błędem. Dzięki postępowi technicznemu możliwe stało się wytworzenie NOWEJ, niezależnej od ośrodków władzy sfery publicznej. Co więcej, sfera ta pozostawiona sama sobie przez autorytety &#8220;starego systemu wartości&#8221; wytworzyła globalny Hyde Park, giełdę idei będącą przestrzenią zderzania poglądów na niespotykaną dotąd skalę. W tym sensie &#8220;Nowoczesna Polska&#8221; istnieje, tyle że nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. W sieci ograniczeni jesteśmy jedynie naszymi własnymi barierami. Internet nieposługujący się kategoriami fizycznymi jest swoistym alter ego namacalnego życia społecznego. Nie trudno dostrzec tutaj analogie pomiędzy starszymi pokoleniami Polaków, ukształtowanych przez życie POZA oficjalnym systemem, a młodym pokoleniem, któremu świat sieci cyfrowych daje dokładnie taką samą możliwość.</p>
<p>Jak skrajnie różne pod względem wartości są to światy świadczy choćby tocząca się od lat debata polityczna o wychowaniu seksualnym w szkołach.  Takie podejście abstrahuje kompletnie od powszechnej dostępności pornografii w internecie. Podobne kontrasty dotyczą również sfery religijnej. Z jednej strony obecność krzyża w przestrzeni publicznej wygenerowała astronomiczną ilość debat politycznych i medialnych. Z drugiej swoboda z jaką traktowane są symbole religijne w najróżniejszych memach i parodiach internetowych nie mieści się w kategoriach religijnego rozumowania świata polityki. Kolejne, dostrzegane już przez fizyczny świat, zderzenie dotyczy sfery ekonomicznej. Sieć jest postrzegana przez jej użytkowników jako wspólna przestrzeń, która należy na równych prawach do każdego. Podobnie jak w przypadku squatu, filozofia sieciowa mówi o tym, że prawo do zaspokojenia potrzeb intelektualnych stoi ponad prawem własności twórców. I choć nie wyartykułowana, filozofia ta ma wewnętrzną logikę &#8211; internet to przecież narzędzie stworzone do kopiowania, powielania, przesyłania i wszelkiego rodzaju nieskrępowanego zwielokrotniania takich treści. Jest to zatem technologia stworzona, dla jednych z &#8220;myślą o łamaniu praw autorskich&#8221;, a dla innych z MYŚLĄ o urzeczywistnieniu praw obywatelskich.</p>
<p>Pytanie &#8211; jak duży skok cywilizacyjny musimy wykonać aby znaleźć się w Nowoczesnej Polsce? Jedyne analogie jakie mogę przywołać, to okres gwałtownych reform i modernizacji japońskiego państwa zapoczątkowany w połowie XIX wieku oraz okres przemian dwudziestolecia międzywojennego w Turcji, którego kwintesencją było przejście z alfabetu arabskiego na łaciński. Mam poczucie, że &#8220;Nowoczesna Polska&#8221; jako idea oznacza stworzenie Polski w XXI wieku. Musimy przy tym wziąć pod uwagę nie tylko to kim jesteśmy, ale również jak wygląda świat którego jesteśmy częścią. Wyzbyć się poczucia tymczasowości państwa, które było naszym doświadczeniem przez ostatnie kilkaset lat. Zakończyć okres prowizorycznej demokracji i postawić sobie cele wybiegające daleko w przyszłość.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/networkeddigital.wordpress.com/851/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/networkeddigital.wordpress.com/851/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/networkeddigital.wordpress.com/851/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/networkeddigital.wordpress.com/851/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/networkeddigital.wordpress.com/851/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/networkeddigital.wordpress.com/851/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/networkeddigital.wordpress.com/851/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/networkeddigital.wordpress.com/851/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/networkeddigital.wordpress.com/851/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/networkeddigital.wordpress.com/851/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/networkeddigital.wordpress.com/851/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/networkeddigital.wordpress.com/851/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/networkeddigital.wordpress.com/851/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/networkeddigital.wordpress.com/851/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=851&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://networkeddigital.com/2012/03/09/nowoczesna-polska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/57f6a1e1d7e99a15d3cc0ffa3fca0139?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Dominik Kaznowski</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>&#8220;Ja&#8221; czy &#8220;my&#8221;?</title>
		<link>http://networkeddigital.com/2012/03/08/ja-czy-my/</link>
		<comments>http://networkeddigital.com/2012/03/08/ja-czy-my/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Mar 2012 11:33:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Kaznowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://networkeddigital.com/?p=834</guid>
		<description><![CDATA[Facebook to Disneyland. To piękne, idealne miejsce. To przestrzeń ukształtowana w oparciu o kulturę konsumpcjonizmu. Na Facebooku &#8220;trzeba bywać&#8221;, podobnie jak w dużym i znanym centrum handlowym. To taki &#8220;wielki świat&#8221;. Z drugiej strony, sieć to cała masa mniejszych lub większych serwisów pozbawionych oporów, mówiących wprost o ekstremach życia &#8211; czasami całkiem obrazowo. To dwa różne światy. Ich analiza [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=834&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Facebook to Disneyland. To piękne, idealne miejsce. To przestrzeń ukształtowana w oparciu o kulturę konsumpcjonizmu. Na Facebooku &#8220;trzeba bywać&#8221;, podobnie jak w dużym i znanym centrum handlowym. To taki &#8220;wielki świat&#8221;. Z drugiej strony, sieć to cała masa mniejszych lub większych serwisów pozbawionych oporów, mówiących wprost o ekstremach życia &#8211; czasami całkiem obrazowo. To dwa różne światy. Ich analiza etnograficzna pokaże nam co najmniej dwóch różnych użytkowników internetu. Jednak to nie takie proste. Facebook stanowi raczej przestrzeń publiczną, w ramach której powstrzymujemy się przed określonymi działaniami, prezentacją takich czy innych poglądów. Poza tą przestrzenią, poruszamy się po sieci znacznie szerzej i odważniej &#8211; tworzy to sieciowy substytut przestrzeni prywatnej.</p>
<p>W tych rozważaniach nie chodzi o pojęcie &#8220;prywatności&#8221; rozumianej jako ochrona danych. Mam na myśli raczej pewnego rodzaju poczucie &#8220;bycia w swojej prywatnej sferze&#8221; która jest emanacją mojego &#8220;ja&#8221;. Tej części nas, która jest wyłącznie nasza. Będąc zalogowanym, obserwowanym przez setki internetowych spojrzeń, nie można poczuć się samemu (&#8220;zawsze ktoś stoi nam za plecami&#8221;)</p>
<p>W dzisiejszym społeczeństwie ścierają się dwie sfery wartości &#8211; indywidualizmu i postępującej kolektywizacji. Zastanawiam się, czy nie zatracamy w tym wszystkim humanizmu? W świecie sieci cyfrowych człowiek zdaje się być &#8220;po prostu&#8221; kolejnym węzłem. Coraz bardziej &#8220;wspólne&#8221; sieciowe doświadczenia spychają indywidualną osobowość na bok. Głosujący tłum wskazuje co jest ważne, wartościowe, godne uwagi. Indywidualizm w świecie internetu oznacza samotność. Kolektywizm stał się pewnego rodzaju sędzią.</p>
<p>Dlatego myślę, że linia podziału pomiędzy tym co &#8220;prywatne&#8221; a tym co &#8220;publiczne&#8221; w istocie przebiega w nas samych. To wewnętrzna refleksja nad definicją samego siebie. Tego, czy dostrzegamy w życiu slumsy. Czy zastanawiamy się nad dychotomią &#8220;ja&#8221; i &#8220;my&#8221;. Tego czy wykraczamy w sieci poza &#8220;miłe i czyste&#8221; przestrzenie. Czy jesteśmy ciekawi co jest kawałek dalej, co jest poza tym co dostajemy &#8220;na talerzu&#8221; w naszym zagregowanym świecie. Czy czasami wyglądamy przez zwykłe okno, gdzie w porównaniu ze &#8220;stream&#8217;em&#8221;, &#8220;wall&#8217;em&#8221; czy &#8220;feed&#8217;em&#8221; zwyczajnie nic się nie dzieje?</p>
<p>Przyzwyczailiśmy się patrzeć na internet jako na przestrzeń milionów a nie jednostek. Przestrzeń wydarzeń, żyjącą sferę która nie znosi stagnacji. Czasami spojrzenie z punktu widzenia &#8220;slumsu&#8221; potrafi powiedzieć o życiu więcej. Pytanie czy tego chcemy?</p>
<p>Kim jest człowiek w społeczeństwie systemów, w którym elementy są jedynie składnikiem całości realizującej cel nadrzędny?</p>
<p>Czy może być coś nadrzędnego wobec człowieka?</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/networkeddigital.wordpress.com/834/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/networkeddigital.wordpress.com/834/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/networkeddigital.wordpress.com/834/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/networkeddigital.wordpress.com/834/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/networkeddigital.wordpress.com/834/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/networkeddigital.wordpress.com/834/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/networkeddigital.wordpress.com/834/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/networkeddigital.wordpress.com/834/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/networkeddigital.wordpress.com/834/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/networkeddigital.wordpress.com/834/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/networkeddigital.wordpress.com/834/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/networkeddigital.wordpress.com/834/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/networkeddigital.wordpress.com/834/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/networkeddigital.wordpress.com/834/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=834&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://networkeddigital.com/2012/03/08/ja-czy-my/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/57f6a1e1d7e99a15d3cc0ffa3fca0139?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Dominik Kaznowski</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Witajcie w Chmurze. Nowe wspaniałe możliwości.</title>
		<link>http://networkeddigital.com/2012/03/04/witajcie-w-chmurze-nowe-wspaniale-mozliwosci/</link>
		<comments>http://networkeddigital.com/2012/03/04/witajcie-w-chmurze-nowe-wspaniale-mozliwosci/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Mar 2012 18:54:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Kaznowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://networkeddigital.com/?p=830</guid>
		<description><![CDATA[I stało się. Początek 2012 roku przyniósł pierwszą globalną sieciową chmurę. Wydarzenie opisywane i przedstawiane jako wprowadzenie wspólnej polityki prywatności przez Google oznacza de facto wprowadzenie jednej uniwersalnej tożsamości sieciowej. Coś, co było określane kiedyś jako idea openID czy możliwość posiadania „jednego loginu i hasła” do wszystkich usług, właśnie się urzeczywistniła. Oczywiście ta jedna tożsamość [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=830&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I stało się. Początek 2012 roku przyniósł pierwszą globalną sieciową chmurę. Wydarzenie opisywane i przedstawiane jako wprowadzenie wspólnej polityki prywatności przez Google oznacza de facto wprowadzenie jednej uniwersalnej tożsamości sieciowej. Coś, co było określane kiedyś jako idea openID czy możliwość posiadania „jednego loginu i hasła” do wszystkich usług, właśnie się urzeczywistniła. Oczywiście ta jedna tożsamość obejmuje tylko usługi Google, ale łatwo sobie wyobrazić, że wkrótce ta pojedyncza tożsamość sieciowa może zostać rozszerzona na inne usługi sieciowe nie będące własnością tej firmy. Tym samym Google może stać się, a faktycznie &#8211; staje się na naszych oczach &#8211; globalnym zarządcą tożsamości internetowych. Do tego, nie są to znane nam z przeszłości internetu różnego rodzaju „osobowości sieciowe”, które często pod nickami czy awatarami skrywały realną tożsamość. Jest to w pełni kompletny system otwartej identyfikacji.</p>
<p>Łatwo sobie wyobrazić, że teraz Google wprowadzi możliwość logowania się za pomocą kont użytkowników swojej chmury innym serwisom. Podobnie, oczywistym wydaje się połączenie do tego konta danych adresowych, karty kredytowej i numeru telefonu komórkowego. Zrewolucjonizuje to zatomizowany rynek e-commerce, a z drugiej umożliwi wdrożenie &#8211; uznawanego przez wielu za niemal nieosiągany &#8211; systemu mikropłatności. W tym sensie Google stanie się nawet czymś więcej niż bankiem. Ponieważ będzie posiadał dane nie tylko o naszych transakcjach, ale również o ścieżkach jakie nas doprowadziły do zakupu. Będzie posiadał informacje nie tylko o tym gdzie „kliknęliśmy” w reklamę produktu, ale będzie w stanie połączyć dane o naszym pierwszym zapytaniu w wyszukiwarce, w którym pojawiła się pierwotnie fraza związana z tym, co finalnie kupiliśmy. Te czynności przecież niejednokrotnie dzielą dni a nawet tygodnie (od rozpoczęcia poszukiwania informacji o produkcie do jego faktycznego nabycia). Przy takim systemie obecny rynek reklamy wygląda co najmniej prymitywnie.</p>
<p>Oczywiście tego typu rozwiązania wywołują pytania o prywatność, czy w ogóle o szeroko rozumianą władzę jaką dzięki danym gromadzonym o ludziach będzie miał Google. W istocie Google już dzisiaj, a w przyszłości na pewno, będzie posiadał więcej informacji o nas niż my sami. Czy pamiętamy bowiem czego szukaliśmy w wyszukiwarce choćby tydzień temu? Jaki film oglądaliśmy na YouTube w czwartek wieczorem oraz czy w ogóle robimy sobie regularne statystyki tego do kogo i o czym piszemy e-maile? Oczywiście nie. Ale Google to robi, bądź będzie robił. W tym sensie Google stanie się swego rodzaju „pamięcią podręczną” każdego z nas &#8211; będzie zapisywał wszelkie te informacje, które ludzki mózg zapomina jako nieistotne.</p>
<p>Człowiek tworzy w umyśle obraz samego siebie w głównej mierze opierając się na selektywnym podejściu do zapamiętywanych wydarzeń czy informacji. Google wprowadzi rodzaj „brutalnej pamięci”, która nie będzie zapominać. W tym sensie jedyną przestrzenią nie poddającą się jeszcze kontroli, będą właśnie nasze umysły. Chociaż z drugiej strony warto sobie postawić pytanie czy Google posiadając takie informacje nie będzie (nawet bezintencjonalnie) kształtował tego co myślimy poprzez dostarczanie nam takich a nie innych informacji. W końcu, tak zwana personalizacja, czy też kastomizacja oznaczająca dopasowywanie do naszych oczekiwań czy potrzeb treści i usług, oznacza również z samej definicji izolowanie nas od informacji które teoretycznie nas nie interesują. Tak opisany model można uznać za wzorzec kształtowania nawyków, postaw, podglądów &#8211; a w efekcie zachowań. I choć Google nie jest oczywiście jedynym źródłem informacji z którego korzystamy &#8211; stanowi jedno z najważniejszych.</p>
<p>Zatem dyskusja o kwestiach prywatności jest w tak naprawdę dyskusją o tożsamości.</p>
<p>Nie powinna zatem skupiać się na kwestiach regulaminów, zapisów prawnych, reklamie i wielu rozdrobnionych, w istocie małoznaczących elementach tej zmiany. Tak naprawdę pierwsza globalna chmura wprowadza nie tylko nowy model internetu, ale poniekąd &#8211; nowy model człowieka.</p>
<p>Biorąc pod uwagę powyższe &#8211; tym bardziej jałowe są próby formułowania „kart praw internautów” czy innego rodzaju deklaracji. Odnoszą się one bowiem do zupełnie innego świata, do zupełnie innego internetu. Podstawowym błędem przekreślającym jakąkolwiek sensowność tego typu działań jest wyjście z punktu widzenia tradycyjnej geografii – prób stanowienia aktów narodowych. Biorąc pod uwagę zbiurokratyzowanie instytucji międzynarodowych nie wydaje się realne uzyskanie jakiegokolwiek konsensusu wykraczającego poza próbę wtłoczenia tego nowego zjawiska w ramy istniejącego prawa (np. ochrony prywatności). Tyle tylko, że problem przed którym obecnie stoimy wymyka się kategoriom prawnym. Chmura jako twór niefizyczny nie dający opisać się w kategorii granic, przestrzeni, narodów jest zupełnie obcy normalizacji jaką znamy.</p>
<p>Kwestii tych nie da się również rozstrzygnąć na drodze regulacyjnej między innymi dlatego, że dla społeczeństwa cyfrowego technologia stała się tak niezbędnym i ważnym elementem ich życia, że ludzie zwyczajnie nie są już w stanie z niej zrezygnować. Człowiek cyfrowy chce po prostu ułatwień w korzystaniu z technologii i jest w stanie poświęcić coś, co określane jest przez tradycyjny świat mianem „prywatności” na rzecz ułatwienia korzystania z czegoś, co sam Google określa mianem „nowych wspaniałych możliwości” jego usług.</p>
<p>Brutalna prawda jest taka, że Google ma rację. Chmura z samej definicji zmusza do „odarcia się z szat” prywatności. Innymi słowy, chmura nie może istnieć bez takiego właśnie podejścia jakie rozwija na naszych oczach Google. Ten ruch zapewni tej firmie pozycję meta-podmiotu, holistycznego tworu, obejmującego większość sfer naszego życia. Nosząc przez cały czas w kieszeni urządzenia przenośne podłączone do sieci, Google będzie miał nawet dostęp do informacji o miejscu w którym akurat przebywamy. Wchodzimy w zatem w świat, w którym będziemy mogli dokonać tylko zero-jedynkowego wyboru. Jesteś w chmurze lub poza nią.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/networkeddigital.wordpress.com/830/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/networkeddigital.wordpress.com/830/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/networkeddigital.wordpress.com/830/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/networkeddigital.wordpress.com/830/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/networkeddigital.wordpress.com/830/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/networkeddigital.wordpress.com/830/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/networkeddigital.wordpress.com/830/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/networkeddigital.wordpress.com/830/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/networkeddigital.wordpress.com/830/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/networkeddigital.wordpress.com/830/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/networkeddigital.wordpress.com/830/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/networkeddigital.wordpress.com/830/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/networkeddigital.wordpress.com/830/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/networkeddigital.wordpress.com/830/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=830&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://networkeddigital.com/2012/03/04/witajcie-w-chmurze-nowe-wspaniale-mozliwosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/57f6a1e1d7e99a15d3cc0ffa3fca0139?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Dominik Kaznowski</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Model ewolucji internetu: wersja 0.4; Etapy rozwoju mediów społecznych; Przyszłość sfery publicznej;</title>
		<link>http://networkeddigital.com/2012/02/25/model-ewolucji-internetu-wersja-0-4-etapy-rozwoju-mediow-spolecznych-przyszlosc-sfery-publicznej/</link>
		<comments>http://networkeddigital.com/2012/02/25/model-ewolucji-internetu-wersja-0-4-etapy-rozwoju-mediow-spolecznych-przyszlosc-sfery-publicznej/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 Feb 2012 14:22:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Kaznowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://networkeddigital.com/?p=797</guid>
		<description><![CDATA[W tym wpisie postaram się połączyć trzy różne obszary składające się na jedno, jak myślę, zagadnienie. Stąd długość tytułu. Moje rozważania w ciągu ostatnich lat ewoluowały od podejścia technologicznego przez komunikacyjne (media) w stronę podejścia społecznego. Chcąc, nie chcąc doprowadziło mnie to do konieczności sformułowania twierdzenia, że internet nie może być rozpatrywany w oderwaniu od [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=797&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tym wpisie postaram się połączyć trzy różne obszary składające się na jedno, jak myślę, zagadnienie. Stąd długość tytułu.</p>
<p>Moje rozważania w ciągu ostatnich lat ewoluowały od podejścia technologicznego przez komunikacyjne (media) w stronę podejścia społecznego. Chcąc, nie chcąc doprowadziło mnie to do konieczności sformułowania twierdzenia, że internet nie może być rozpatrywany w oderwaniu od mediów społecznych (social media), a te z kolei nie mogą być rozpatrywane w oderwaniu od społeczeństwa. Te trzy obszary stanowią zatem jedność &#8211; swego rodzaju triadę wzajemnie powiązanych i oddziałujących na siebie czynników (Technologia-Komunikacja-Społeczeństwo).</p>
<p>Jednym z powodów dla których zarzuciłem pisanie poprzedniego bloga, była konkluzja, że <em>&#8220;technologia jest jedynie warstwą umożliwiającą &#8211; czy też zapewniającą &#8211; komunikację. Zatem, internet to nie &#8220;technologia&#8221;, ale raczej psychologia czy też socjologia&#8221;</em>. Analizując to z dzisiejszej perspektywy mogę powiedzieć, że było to wynikiem uświadomienia sobie, że technologia nie jest decydującym czynnikiem (w istocie jest współdecydującym) procesów które możemy obserwować, a które są skutkiem upowszechnienia i rozrostu się sieci.</p>
<p>Z drugiej strony, rozczarowanie związane z brakiem możliwości uzyskania odpowiedzi w obszarze technologicznym, skłoniło mnie do przejścia w stronę motywacji jakie kierują ludźmi w procesach komunikacyjnych &#8211; analizy mediów, głównie z punktu widzenia pojedynczego człowieka &#8211; &#8220;użytkownika&#8221;. Ta &#8220;psychologia mediów indywidualnych&#8221; była wynikiem powstania nowego zjawiska związanego ze zmianą roli człowieka z konsumenta, odbiorcy, widza w twórcę mediów. Aby zrozumieć &#8220;nowe media&#8221; nie sposób nie odnieść się do problematyki mediów i komunikacji w ogóle, a zatem &#8211; stron, motywacji, dynamiki, warunkowania, przebiegu, charakteru, przyczyn, skutków i wielu innych jej aspektów.</p>
<p>Komunikacja to przepływ idei pomiędzy ośrodkami. Stąd już niedaleka droga do konkluzji, że próba wnioskowania na podstawie analizy pojedynczych czy nawet grupowych procesów komunikacyjnych nie pozwoli wyciągnąć wiążących wniosków ogólnych. Obecnie zatem w dużej części staram się odnaleźć te zależności na poziomie społeczeństwa. Paradoksalnie, doprowadziło mnie to do punku wyjścia &#8211; czyli do technologii. Narzędzia, z jednej strony kierunkują rozwój społeczeństw (czcionka drukarska, maszyna parowa), a z drugiej &#8211; ich stosowanie prowadzi do ewolucji idei jakimi kieruje się społeczeństwo.</p>
<p>Zatem ten &#8220;punkt wyjścia&#8221; okazał się jednocześnie elementem, który udzielił &#8211; choć być może nie wszystkich &#8211; odpowiedzi dotyczących roli sieci. &#8220;Społeczeństwo cyfrowe&#8221; określa taki stan, w którym człowieka nie można rozpatrywać w oderwaniu od technologii (i odwrotnie). Co więcej, nie są to wzajemnie oddziałujące na siebie stany, ale jeden organizm zdeterminowany technologicznie.</p>
<p>Analizując rozwój internetu i jego przyszłość biorę zatem pod uwagę zarówno rozwój technologiczny (narzędzia) jak i rozwój społeczny (idee). Ten punkt widzenia pozwala na odrzucenie czynników nie wpływających na kierunek przemian (wtórność, ślepe uliczki) i jednoczesne wyodrębnienie tych kluczowych. Biorąc pod uwagę że społeczeństwo jest determinującym internet (technologia) czynnikiem, a jednocześnie mając świadomość kierunku w jakim zmierza obecnie rozwój technologiczny (jakie idee go kierunkują), należy przyjąć, że media społeczne będą miały i będą mieć kluczowe znaczenie dla rozwoju internetu (i odwrotnie). Jednocześnie zarówno pojęcie mediów społecznych (social media) jak i samego internetu podlega tak dynamicznym przemianom, że skłania to do założenia, że proces ten nie zostanie nagle powstrzymany. Jedynymi zatem granicami które da się wzajemnie wyznaczyć w tym rozwoju są sama technologia i samo społeczeństwo.</p>
<p>Przyglądając się historycznym etapom rozwoju internetu należy również uznać, że wszelkie poboczne wobec &#8220;technologii społecznych&#8221; rozwiązania nie są istotne dla dalszych rozważań. Z tego punktu widzenia, wszelkie zjawiska pozbawione &#8220;społecznego charakteru&#8221;, takie jak np. media instytucjonalne stanowią raczej emanację starego fizycznego świata w przestrzeni cyfrowej. Są zatem jedynie &#8220;digitalizacją&#8221; a nie &#8220;cyfryzacją&#8221;. W tym kontekście horyzontalne portale internetowe są szczytowym etapem rozwoju prasy, pod względem idei nie stanowią bowiem istotnego kroku naprzód.</p>
<p>Skupiając się zatem na społecznym aspekcie internetu, którego emanacją są &#8220;media społeczne&#8221; można dojść do wniosku, że internet zarówno pod względem technologicznym jak i społecznym dąży w kierunku tworzenia coraz bardziej złożonych układów. Droga ta rozpoczęła się właśnie z chwilą odrzucenia przez ludzi zdigitalizowanej wersji internetu &#8211; który stanowił jedynie &#8220;elektroniczną wersję&#8221; świata fizycznego. Obecnie obserwowane zjawiska jednoznacznie wskazują na uniezależnienie się sfery internetowej (która poza samą siecią obejmuje technologie mobilne i bezprzewodowe) od sfery wyłącznie fizycznej (materialna rzeczywistość). Społeczeństwo cyfrowe jest w tym kontekście czymś więcej niż &#8220;społeczeństwem używającym internetu&#8221;.</p>
<p>Ewolucja społecznego wykorzystania internetu rozpoczęła się wraz z pierwszymi grupami, listami dyskusyjnymi i forami. Z czasem do tej grupy dołączyły blogi. Narzędzia ta miały charakter rozproszony i wyizolowany od samej sieci jak i innych mediów społecznych. Nie tworzyły jeszcze żadnej sieci. Z czasem w ich ramach zaczęły powstawać funkcjonalne i tematyczne sieci mediów społecznościowych &#8211; blogosfera, wikisfera czy tweetosfera (sieć mikroblogów i mikroblogujących). Tworzyły one zatem częściowo otwarte układy. Sytuacja ta zaczęła się stopniowo zmieniać wraz z ukształtowaniem się serwisów social networking. Dominować zaczęły znacznie bardziej otwarte portale grup zawodowych, pokoleniowych (właściwie głównie skierowane do jednego pokolenia &#8211; młodych) czy w końcu portale o charakterze narodowym. Te trzy pierwsze etapy rozwoju internetu charakteryzowały się jednak pewną społeczną wtórnością wobec istniejących wcześniej sposobów i systemów organizacji społecznej. Stanowiły one rozszerzoną za sprawą rozwoju technologii adaptację tego co znaliśmy wcześniej. Stanowiły zatem raczej postęp w zakresie skali, szybkości, dostępności, ale nie jakości. Myślę, że do tego właśnie momentu możliwe było stosowanie pojęcia &#8220;świata wirtualnego&#8221;. Charakter tych rozwiązań sprawiał bowiem, że mogły one przejąć tylko niewielką część aktywności człowieka &#8211; zwirtualizować tylko niektóre obszary życia. W ten sposób nie wpływały one na dokonanie się istotnych przewartościowań w życiu społecznym. Wydaje się, że również do tego momentu określenie &#8220;media społeczne&#8221; oddawało istotę zadań jakie realizowały te narzędzia.</p>
<p><a href="http://networkeddigital.files.wordpress.com/2012/02/etapy-rozwoju-medic3b3w-spoc582ecznych.png"><img class="alignnone size-full wp-image-815" style="border-color:initial;border-style:initial;border-width:0;" title="etapy rozwoju mediów społecznych" src="http://networkeddigital.files.wordpress.com/2012/02/etapy-rozwoju-medic3b3w-spoc582ecznych.png?w=700&h=218" alt="" width="700" height="218" /></a></p>
<p>Obecnie jednak znajdujemy się na etapie przechodzenia od wąsko pojmowanej roli technologii &#8211; sprowadzanej do komunikacji (media). Kolejnym etapem rozwoju internetu będzie nie pojedynczy, nawet relatywnie otwarty system (struktura) ale chmura bez stałej struktury połączeń (dlatego między innymi należy odrzucić ujęcie mediowe). Obecnie największe serwisy social networking, choć poosiadają zasięg globalny, działają wciąż w oparciu o pojęcie narodowości (języka), kultury czy konkretnych funkcji. Pewne już obecne elementy wskazują jednak na kierunek tych przemian. Z jednej strony rozwój technologiczny zmierzający do stworzenia jednej uniwersalnej tożsamości sieciowej i utworzenia tak zwanej &#8220;chmury&#8221; w ramach której użytkownik będzie mógł poruszać się bez przeszkód. Z drugiej obserwowane postawy i kierunki wykorzystywania obecnych rozwiązań zaczynają już przeczyć strukturalnemu podejściu to tworzenia tych rozwiązań. Coraz więcej relacji i połączeń ma charakter przygodny i jest tworzone ad hoc. Charakteryzują się one także różną trwałością. Sposób korzystania z sieci social networking stopniowo się zmienia &#8211; maleje rola definiowanych przez użytkownika połączeń w sieci społecznej (&#8220;znajomi&#8221;), a rośnie rola przypadku (element losowości). To zjawisko można określić &#8220;komunikacją spotkaniową&#8221; przez analogię do pojęcia &#8220;libacji spotkaniowej&#8221;. Nota bene konotacje uzależnieniowe są tutaj również jak najbardziej na miejscu, bowiem &#8220;komunikacja spotkaniowa&#8221; objawiająca się wyczekiwaniem na chętnych do rozmowy w sieci, etapy jej przebiegu i sam jej charakter może skłaniać do wniosku o &#8220;uzależnienie od komunikacji&#8221; (co wydaje się właściwszym określeniem niż &#8220;uzależnienie od internetu&#8221;). Z drugiej strony same platformy społeczne idą w kierunku połączeń o charakterze otwartym &#8211; coraz rzadziej konieczna jest zgoda użytkownika na przesłanie komunikatu, co znowu zwiększa rolę przypadkowości a zmniejsza intencjonalności komunikacji (choć jej nie wyklucza). Otwartość platform przejawia się również w coraz większej integracji z innymi narzędziami sieciowymi (co zachodzi w obie strony). Facebook z jednej strony jest obecny na wielu różych platformach w sieci, a z drugiej różne platformy są obecne na samym portalu (&#8220;ułomna chmura&#8221;).</p>
<p><a href="http://networkeddigital.files.wordpress.com/2012/02/komunikacja.png"><img class="size-full wp-image-821 aligncenter" style="border-color:initial;border-style:initial;border-width:0;" title="komunikacja" src="http://networkeddigital.files.wordpress.com/2012/02/komunikacja.png?w=700" alt=""   /></a></p>
<p>Internet tworzy obecnie pewną przestrzeń czy też sferę publiczną. Określenie tego &#8220;tworu&#8221; nie jest możliwe jednoznacznie &#8211; co wskazuje jednocześnie na jego nowość. Pojęcie przestrzeni, zwłaszcza przestrzeni publicznej odwołuje się do fizycznych lokalizacji dostępnych dla wszystkich zainteresowanych. W intrenecie de facto nie mamy do czynienia z &#8211; nawet metaforycznie rozumianą &#8211; publiczną przestrzenią, ponieważ państwo nie tworzy takich przestrzeni. Wszelkie przestrzenie w których dokonuje się społeczna aktywność w sieci znajdują się w rękach prywatnych (wyjątkiem może być np. Wikipedia), są zatem w świetle dotychczasowej definicji przestrzeniami pseudo-publicznymi. Z kolei sfera publiczna jest związana z niefizycznym obszarem dyskursu społecznego. Dzisiaj również trudno mówić o istnieniu takiej sfery w odniesieniu do sieci ponieważ media społeczne nie stanowią jeszcze wystarczająco „uwspólnionego&#8221; obszaru. Problem ten musi zostać zatem rozwiązany w przyszłości jeśli zakładamy, że internet ma stać się &#8220;połączeniem technologii i społeczeństwa&#8221;.</p>
<p>Internet dąży do wytworzenia sfery w której będą zachodzić społeczne procesy komunikacyjne na każdym poziomie, a zatem do stworzenia światowego systemu komunikacyjnego &#8211; infosfery, która ostatecznie obejmie wszystkie media, ludzi i technologie komunikacyjne.</p>
<p>Równolegle to tych przemian &#8211; o charakterze fundamentalnym dla organizacji społecznej &#8211; zmienia się rola samych narzędzi komunikacji. Pierwotnie grupy i fora internetowe wykorzystywały wyłącznie słowo pisane (tekst) . Z czasem możliwości komunikacyjne rozszerzyły się o obrazy i wideo. Obecnie komunikacja odbywa się za pomocą różnorodnych nośników informacji, w tym zupełnie nowego i przynależnego sieci &#8211; aplikacji (interaktywne multimedium). I choć wytworzenie się indywidulanego narzędzia komunikacji należy uznać za znaczące, nie ma ono jeszcze w pełni oryginalnego charakteru. Stanowi konwergencję znanych już wcześniej mechanizmów i narzędzi. Nie stanowi zatem &#8220;rozszerzenia rzeczywistości&#8221;.</p>
<p>Przedstawiony model obejmuje szereg kompleksowych i szczegółowych zagadnień. Technologia i nauki społeczne stoją w praktyce dyskursu społecznego na przeciwległych biegunach, a jeśli spotykają się razem to zwykle na kursach kolizyjnych. Dlatego rozwikłanie wszystkich znanych i nieznanych obecnie problemów i implikacji poruszonych tematów nie będzie ani proste ani łatwe.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/networkeddigital.wordpress.com/797/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/networkeddigital.wordpress.com/797/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/networkeddigital.wordpress.com/797/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/networkeddigital.wordpress.com/797/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/networkeddigital.wordpress.com/797/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/networkeddigital.wordpress.com/797/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/networkeddigital.wordpress.com/797/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/networkeddigital.wordpress.com/797/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/networkeddigital.wordpress.com/797/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/networkeddigital.wordpress.com/797/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/networkeddigital.wordpress.com/797/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/networkeddigital.wordpress.com/797/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/networkeddigital.wordpress.com/797/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/networkeddigital.wordpress.com/797/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=797&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://networkeddigital.com/2012/02/25/model-ewolucji-internetu-wersja-0-4-etapy-rozwoju-mediow-spolecznych-przyszlosc-sfery-publicznej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/57f6a1e1d7e99a15d3cc0ffa3fca0139?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Dominik Kaznowski</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://networkeddigital.files.wordpress.com/2012/02/etapy-rozwoju-medic3b3w-spoc582ecznych.png" medium="image">
			<media:title type="html">etapy rozwoju mediów społecznych</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://networkeddigital.files.wordpress.com/2012/02/komunikacja.png" medium="image">
			<media:title type="html">komunikacja</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Paradygmat w socjologii</title>
		<link>http://networkeddigital.com/2012/02/20/paradygmat-w-socjologii/</link>
		<comments>http://networkeddigital.com/2012/02/20/paradygmat-w-socjologii/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 15:07:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Kaznowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://networkeddigital.com/?p=785</guid>
		<description><![CDATA[Człowiek badając lub próbując ująć społeczeństwo czyni to na &#8220;ludzki&#8221; sposób, zawsze jest więc &#8220;obiektywny w subiektywny sposób&#8221;. Człowieczeństwo jest jedyną rzeczą której nie możemy zmienić. Wszystko co nas określa: działania i myśli &#8211; jest ludzkie z założenia. Dlatego, należy przyjąć, że w socjologii nigdy nie będziemy w stanie wytworzyć paradygmatu (Kuhn). To dylemat podobny do opisywania świata zwierząt &#8211; jest to [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=785&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Człowiek badając lub próbując ująć społeczeństwo czyni to na &#8220;ludzki&#8221; sposób, zawsze jest więc &#8220;obiektywny w subiektywny sposób&#8221;. Człowieczeństwo jest jedyną rzeczą której nie możemy zmienić. Wszystko co nas określa: działania i myśli &#8211; jest ludzkie z założenia. Dlatego, należy przyjąć, że w socjologii nigdy nie będziemy w stanie wytworzyć paradygmatu (Kuhn). To dylemat podobny do opisywania świata zwierząt &#8211; jest to świat zwierzęcy, ale zwierzęcość tego świata wynika z ludzkiego ujęcia, perspektywy i porównania.</p>
<p>Dokonać opisu społeczeństwa unikając obiektywizmu czy subiektywizmu, może jedynie zewnętrzny wobec tego społeczeństwa podmiot &#8211; zatem obcy wobec człowieka.</p>
<p>Nie licząc na szybkie odkrycie inteligentnego życia pozaziemskiego, wydaje się że najbliżej nam obecnie do tego, że paradygmat społeczny zostanie stworzony przez sztuczną inteligencję maszyn. I choć (s)tworzona ona będzie na wzór człowieka &#8211; nie będzie nim. Podobnie jak, i to drugi scenariusz &#8211; istoty powstałe w wyniku inżynierii genetycznej. Być może zatem to, co uważamy za &#8220;nieludzkie&#8221; w końcu zdefiniuje to co ludzkie. W tym sensie &#8220;rewolucja technologiczna&#8221; czy też samo słowo &#8220;postęp&#8221; nabiera innego wymiaru.</p>
<p>Kieruje nami zarówno strach jak i ciekawość poznania istoty samych siebie.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/networkeddigital.wordpress.com/785/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/networkeddigital.wordpress.com/785/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/networkeddigital.wordpress.com/785/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/networkeddigital.wordpress.com/785/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/networkeddigital.wordpress.com/785/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/networkeddigital.wordpress.com/785/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/networkeddigital.wordpress.com/785/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/networkeddigital.wordpress.com/785/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/networkeddigital.wordpress.com/785/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/networkeddigital.wordpress.com/785/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/networkeddigital.wordpress.com/785/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/networkeddigital.wordpress.com/785/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/networkeddigital.wordpress.com/785/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/networkeddigital.wordpress.com/785/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=785&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://networkeddigital.com/2012/02/20/paradygmat-w-socjologii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/57f6a1e1d7e99a15d3cc0ffa3fca0139?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Dominik Kaznowski</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Społeczeństwo informacyjne a społeczeństwo cyfrowe: definicja</title>
		<link>http://networkeddigital.com/2012/02/20/spoleczenstwo-informacyjne-a-spoleczenstwo-cyfrowe-definicja/</link>
		<comments>http://networkeddigital.com/2012/02/20/spoleczenstwo-informacyjne-a-spoleczenstwo-cyfrowe-definicja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 12:00:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Kaznowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://networkeddigital.com/?p=760</guid>
		<description><![CDATA[Definicja &#8220;społeczeństwa informacyjnego&#8221; &#8211; choć być może nie powszechnie znana, jest niewątpliwie powszechnie dostępna. Określa ona społeczeństwo informacyjne jako takie, w którym przynajmniej 50% zawodowo czynnych osób jest zatrudnionych przy przetwarzaniu informacji. Niestety z punktu widzenia analizy socjologicznej definicja ta jest nieadekwatna do rzeczywistych przekształceń relacji społecznych. Przede wszystkim, i to jest największą wadą takiego podejścia, definicja ta traktuje społeczeństwo [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=760&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Definicja &#8220;społeczeństwa informacyjnego&#8221; &#8211; choć być może nie powszechnie znana, jest niewątpliwie powszechnie dostępna. Określa ona społeczeństwo informacyjne jako takie, w którym przynajmniej 50% zawodowo czynnych osób jest zatrudnionych przy przetwarzaniu informacji. Niestety z punktu widzenia analizy socjologicznej definicja ta jest nieadekwatna do rzeczywistych przekształceń relacji społecznych. Przede wszystkim, i to jest największą wadą takiego podejścia, definicja ta traktuje społeczeństwo jedynie w kategoriach pracy. To ujęcie czysto ekonomiczne. Ponadto mowa tutaj jedynie o &#8220;czynnych zawodowo&#8221; &#8211; zatem przedstawia społeczeństwo, w którym wszyscy niezatrudnieni znajdują się poza nawiasem społecznym. Można zatem przyjąć, że definicja społeczeństwa informacyjnego jest zabarwiona ideologicznie &#8211; rozpatruje społeczeństwo wyłącznie z punktu widzenia wytwarzania kapitału.</p>
<p>Taka konstrukcja tej definicji jest oczywistym następstwem odnoszenia społeczeństwa informacyjnego do społeczeństwa przemysłowego (traktującej zbiorowość w kategoriach zmian ekonomicznych i wytwórczych). Rewolucja przemysłowa, która stanęła u zarania określenia &#8220;społeczeństwo przemysłowe&#8221; nie była, jak się powszechnie uważa, jedynym źródłem przemian społecznych. Równie istotny, jeśli nie kluczowy, wpływ na innowację zbiorowości miała &#8211; równoległa do przemysłowej &#8211; rewolucja francuska, która była rewolucją idei, a nie procesów wytwórczych.</p>
<p>Dlaczego jest to warte rozważenia?</p>
<p>Obecna myśl idzie w kierunku wskazującym, że społeczeństwa nie osiągnęły jeszcze etapu &#8220;społeczeństwa informacyjnego&#8221; &#8211; ponieważ, zgodnie z definicją, zbyt mała liczba osób jest zatrudniona przy &#8220;przetwarzaniu informacji&#8221;.</p>
<p>Nie sposób nie zauważyć, że definicja ta stworzyła wewnętrzny paradoks. Z jednej strony poza społeczeństwem znajdują się wszyscy niezatrudnieni (bezrobotni, dzieci, emeryci, etc.). Z drugiej, biorąc pod uwagę obecną penetrację internetu, mediów (nomen omen) społecznych oraz, co najistotniejsze, sam charakter korzystania z technologii sieciowych (w tym np. mobilnych) &#8211; nawet w Polsce ponad połowa ludzi korzysta z internetu w <strong>celu przetwarzania informacji</strong>.</p>
<p>Z tego punktu widzenia jesteśmy &#8220;społeczeństwem informacyjnym&#8221; - pomijając aspekty wynagrodzenia za &#8220;przetwarzanie informacji&#8221; oraz włączenia w &#8220;społeczeństwo&#8221; nie tylko zatrudnionych. Nie odrzucając definicji &#8220;społeczeństwa informacyjnego&#8221; &#8211; która może być przydatna na innych polach oraz została sformułowana w czasach, w których trudno było przewidzieć, że &#8220;przetwarzanie informacji&#8221; zajmie tak istotną pozycję w życiu społecznym (zapewne dlatego m.in ujęto to w kategoriach &#8220;pracy&#8221;) &#8211; należy jednak stwierdzić, że dla celów analiz społecznych nie jest ona przydatna. Neguje bowiem rzeczywistość.</p>
<p>Dlatego, za społeczeństwo cyfrowe należy uznać &#8220;<strong>zbiorowość, w której przynajmniej 50% jej członków zajmuje się przetwarzaniem informacji.</strong>&#8220;</p>
<p>Zresztą, idąc dalej tropem rozważań nad definicją społeczeństwa informacyjnego &#8211; warto postawić pytanie czy, biorąc pod uwagę postępująca automatyzację procesów wytwórczych, urzeczywistnienie tak opisanego społeczeństwa będzie w ogóle możliwe? Skoro przetwarzaniem informacji na cele wytwórcze zajmują się i zapewne będą zajmować się w coraz większym stopniu maszyny (komputery), czy możliwe jest aby aż 50% takich obowiązków przypadło ludziom? Z jednej strony jest to sprzeczne z modelem ekonomicznym, zawartym we wspominanej definicji, jako takim (praca ludzka jest droższa od pracy maszyn). Z drugiej współczesne społeczeństwa cyfrowe zderzają się z problemem deficytu pracy &#8211; czy zatem ekonomicznie rozumiane &#8220;przetwarzanie informacji&#8221; jest tym obszarem, który należy rozpatrywać jako charakterystyczne dla człowieka w ogóle?</p>
<p>Za ujmowaniem obecnych społeczeństw w kategoriach raczej &#8220;cyfrowych&#8221; niż &#8220;informacyjnych&#8221; przemawia również wspomniana innowacja wartości. Sposób w jaki &#8220;ponad połowa&#8221; zbiorowości &#8220;przetwarza informacje&#8221; (dane) istotnie modyfikuje model społeczeństwa znanego nam dotychczas &#8211; wymaga zatem badań i prób określenia tych przemian, czyli w uproszczaniu - właściwej definicji.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/networkeddigital.wordpress.com/760/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/networkeddigital.wordpress.com/760/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/networkeddigital.wordpress.com/760/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/networkeddigital.wordpress.com/760/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/networkeddigital.wordpress.com/760/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/networkeddigital.wordpress.com/760/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/networkeddigital.wordpress.com/760/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/networkeddigital.wordpress.com/760/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/networkeddigital.wordpress.com/760/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/networkeddigital.wordpress.com/760/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/networkeddigital.wordpress.com/760/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/networkeddigital.wordpress.com/760/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/networkeddigital.wordpress.com/760/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/networkeddigital.wordpress.com/760/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=networkeddigital.com&#038;blog=12675795&#038;post=760&#038;subd=networkeddigital&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://networkeddigital.com/2012/02/20/spoleczenstwo-informacyjne-a-spoleczenstwo-cyfrowe-definicja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/57f6a1e1d7e99a15d3cc0ffa3fca0139?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Dominik Kaznowski</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
