Wojna permanentna

Permanentna wojna różni się tym od wojny totalnej, że nie może się zakończyć. Nie musi. I nie ma sensu w kończeniu „się”. Wojna permanentna nie dąży do unicestwienia przeciwnika, ale do utrzymania przeciwnika przy życiu. Wojna permanentna oznacza chęć utrzymania przeciwnika przy życiu dla własnej egzystencji. Egzystencji opartej o nieustanną mobilizację sił, środków i retoryk. Permanentność to stan napięcia psychicznego zastępujący racjonalność.

Wojna permanentna kieruje się wyłącznie własną logiką. Logiką dynamicznego oczekiwania. W tym przypadku destrukcja, w odróżnieniu od ideologii kapitalistycznej, nie służy postępowi, ale podtrzymaniu permanentności. Służy zawsze nieujawnionemu czemuś.

Permanentność to stan totalności umysłowej, podporządkowującej każde teraz przyszłemu czemuś. Wojna permanentna to zatem wojna z czasem. Z czasowością jako taką. Kluczowym zatem aspektem w wojnie permanentnej jest narzucenie przeciwnikowi własnej czasowości.