Własna dynamika procesu informacyjnego

Odnalazłem w końcu moje notatki do „The Network Society. Social Aspects of New Media” i poniżej kontynuuję rozważania rozpoczęte w pierwszym komentarzu do teorii Jana van Dijka – (cz. 2).

W rozdziale dotyczącym technologii van Dijk opisuje trzy kluczowe prawa przynależne „infrastrukturze społeczeństwa sieci” – z których przywołuję najważniejsze moim zdaniem założenia i odniesienia ułatwiające dalszą analizę procesów społecznych przynależnych społeczeństwu usieciowionemu:

  • Prawo Moora („pamięć i moc obliczeniowa układów podwaja się co każde 18 miesięcy”).  Prawo Moora jest – pośród trzech wymienianych tutaj – najbardziej rozpowszechnioną teorią z obszaru ICT. Jednak van Dijk, odwołując się do Moora, nie porusza jednego ważnego aspektu – a mianowicie rosnącej równolegle z mocą, dostępności zdolności obliczeniowych przejawiającej się w coraz niższych kosztach ich nabycia. Ma to istotne znaczenie z punktu widzenia zastępowania pracy ludzkiej przez algorytmy (dostępność i rosnąca jakość mocy obliczeniowej) – wypierania człowieka z rynku pracy poprzez automatyzację (odwracając retorykę Castellsa odnosząca się do nowej strukturyzacji rynku pracy: „wykonywania zadań podrzędnych, które można zautomatyzować”) – a z drugiej, rosnącej zdolności człowieka do przetwarzania informacji (”społeczeństwo informacyjne”) oraz rozpowszechnianiu się nowej logiki przestrzennej społeczeństwa, możliwej dzięki upowszechnieniu umobilnionej technologii.
  • Prawo Metcalfe’a („użyteczność lub przydatność sieci [wartość sieci] jest równa kwadratowi użytkowników sieci”).  Z którego – za pośrednictwem myśli van Dijka – można wysnuć pojęcie „punktu sukcesu sieci”, a mianowicie – jak wskazuje autor – „gdy zostaje osiągnięta pewna masa krytyczna [„punkt”] – w tym przypadku wynosząca mniej więcej jedna trzecią potencjalnych użytkowników – nastąpi gwałtowny wzrost zdolności do tworzenia połączeń” (sieć przyjmie stan zdolności rozwoju ekspotencjalnego [wykładniczego]).  Jan van Dijk nawiązuje do tego aspektu również w rozdziale „Nowa gospodarka” – „W pewnym momencie nowe medium osiąga masę krytyczną i od tej chwili zaczyna się samoczynnie upowszechniać dopóki wszyscy potencjalni użytkownicy nie zostaną do niej podłączeni.” Przy czym, w kontekście aspektu wartościowości elementów włączanych do sieci (Castells, „Władza komunikacji”), należałoby zmodyfikować powyższe o to, że sieć będzie się upowszechniać samoczynnie do chwili gdy wszyscy wartościowi użytkownicy zostaną do niej podłączeni.
  • Prawo Gildera („przepustowość sieci rośnie trzy razy szybciej niż moc obliczeniowa”). Oznacza to w praktyce, że moc obliczeniowa komputerów (zdolność obliczeniowa algorytmów) podwaja się co 18 miesięcy, a moc systemów komunikacyjnych co 6 miesięcy. Rośnie zatem elastyczność sieci.

Wszystkie wymienione czynniki łącznie są więc odpowiedzialne za rosnącą techniczną zdolność koordynacyjną społeczeństwa usieciowionego, a są skutkiem „uzyskania własnej dynamiki przez proces wytwarzania [i cyrkulacji ] informacji” (hipoteza losowej infosfery). W kontekście rozważań nad społeczeństwem należy założyć  istnienie komplementarnej do technicznej warstwy – społecznej zdolności koordynacyjnej (procesowego aspektu kolektywnej inteligencji).

Dalsze interesujące i, moim zdaniem, warte uwypuklenia fragmenty, dotyczą nowej gospodarki. W tej części van Dijk rozważa podobne aspekty jak Castells opisując transformację pracy i zatrudnienia.

Jednym z aspektów gospodarki przepływów jest sterowalny charakter kooperacji grupowej, którego przejawami są procesy zarządzania wiedzą oparte o ICT, w tym zbudowane z niej sieci, a zwłaszcza „komputerowo wspomagane systemy pracy zespołowej”. Ciekawą myślą, nawiązującą do koncepcji „sieci indywidualnych” którą opisywałem w poprzednim komentarzu do „Społecznych aspektów nowych mediów” jest to, że według van Dijka „gospodarka przepływów z jej elastycznymi stanowiskami i zlecaniem zadań zewnętrznym podwykonawcom [patrz Castells i przedsiębiorstwo sieciowe] obniża poczucie przywiązania do organizacji i motywację do dzielenia się kompetencjami zawodowymi [wiedzą]”. Ujęcie to wydaje się łączyć z teorią mediów społecznych (niewymuszona i nieopłacona partycypacja jako zasada i warunek współdzielenia) oraz z funkcjonalnym a nie dziedzinowym modelem zatrudnienia w procesie produkcyjnym zorganizowanym na bazie technologii informacyjnej (patrz też „nowy fordyzm”).

Podążając dalej – organizacje wirtualne w obrębie organizacji (wymuszona i opłacona partycypacja) kładą nacisk na znaczenie pracy zespołowej i reorganizowanie procesów biznesowych w taki sposób, że „autonomiczne, wielozadaniowe grupy o zmieniającym się składzie funkcjonują niezależnie od tradycyjnej struktury”. Podobna logika jest przenoszona na „zewnętrzne sieci organizacji” – warto zauważyć, że choć tutaj van Dijk używa innego języka, w istocie jednak opisuje model castellsowego „przedsiębiorstwa sieciowego” nie będę zatem opisywał powtórnie jego kluczowych złożeń, zwłaszcza, że wydaje się, iż Castells wyłożył te kwestię znacznie pełniej. Innym aspektem wskazywanym w tym kontekście – poza wspomnianą powyżej elastycznością organizacji procesu pracy – jest znoszenie ograniczeń czasowych i przestrzennych pracy (castellsowa „dominująca temporalność społeczeństwa” – bezczasowy czas).

Pozostając w obszarze nowego procesu produkcyjnego, opartego na technologiach informacyjnych, van Dijk zwraca uwagę na kwestie praw rządzących samym produktem (co z kolei pomija Castells). „Produkty gospodarki informacyjnej charakteryzują się wysokimi kosztami tworzenia i niskimi kosztami (re)produkcji” gdy w przypadku gospodarki materialnej projektowanie i wytwarzanie jest szybsze i  łatwiejsze, jednak (re)produkcja wymaga zaangażowania kapitału (praca, surowce, transport).”

Kończąc wątki technologiczne poruszone w poprzednim komentarzu i przygotowując wprowadzenie do opisywania najważniejszych myśli van Dijka, dotyczących rozkładu władzy w sieciach (telekomunikacyjnych), warto odnotować, że autor dostrzega społeczną istotę problemu usieciowienia społeczeństwa.

Aż trudno uwierzyć, że problem podatności sieci na zagrożenia bywa sprowadzany do kwestii bezpieczeństwa technicznego oraz ochrony poufnych danych i prywatności. W rzeczywistości podatność na zagrożenia to znacznie szerszy problem związany ze stabilnością całego systemu społecznego [wyróżnienie: van Dijk] korzystającego z nowych technologii informacyjnych i komunikacyjnych”. Symptomatyczne jest to, że słowa te są dalej aktualne w kontekście oceny dyskursu publicznego dotyczącego problemów usieciowienia (oryginalne wydanie 1999, druga edycja na której bazują moje komentarze – rok 2006). Jednak, abstrahując od ocen politologicznych, istotą myśli profesora jest, że sieć (jako abstrakt) posiada predyspozycje do destabilizacji, czyli, innymi słowy, sieć będąca in spe zjawiskiem pozostającym w ruchu, sieć dynamiczną.

Według van Dijka najważniejsza cechą sieci jest jej wielkość, bowiem zasięg sieci w istotnym stopniu decyduje o jej znaczeniu i użyteczności (wartości). Jednocześnie, wraz ze wzrostem sieci, obniża się zdolność do jej kontrolowania i zarządzania nią. Co „z kolei zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia jakiś nieprawidłowości” – ergo wraz ze wzrostem sieci jej dynamika „rośnie”. Temat dynamiki jest obecny w rozważaniach Castellsa pod postacią „przestrzeni przepływów”, „geometrii przepływu komunikacji”, „przepływów kapitału” itd. Idąc dalej tym tokiem rozumowania i łącząc rozumowanie Castellsa z opisami kluczowych praw przynależnych społeczeństwu sieci van Dijka, moim zdaniem warto rozważyć sięgnięcie do praw z dziedziny mechaniki ośrodków ciągłych jako potencjalnego źródła modelu analizy od strony socjologicznej.

Zatem mechanika płynów obok teorii kwantowej to kolejny model pojęciowo-logiczny, który należy rozważyć jako adekwatny do tworzenia modelu opisującego prawa społeczeństwa usieciowionego.


Komentarze – „Społeczne aspekty nowych mediów”, Jan van Dijk.
Część 1 – Społeczeństwo sieci
Część 2 – Własna dynamika procesu informacyjnego
Część 3 – ICT i wizje demokracji
Część 4 – Definicja prywatności
Część 5 – Struktura społeczna
Część 6 – Komunikacja, edukacja, wiedza