Model ewolucji internetu: wersja 0.3

Mniej więcej 2 lata temu zamieściłem na blogu kilka wykresów opisujących (z tamtej perspektywy) rozwój internetu ze szczególnym uwzględnieniem świeżo zakończonego w 2008 roku hype’u pod hasłem „web 2.0” (każdy wtedy musiał mieć blog). Rzeczywistość idzie jednak do przodu i pomyślałem, że zrobię aktualizację. Przy okazji myślenia nad fazami rozwoju internetu wyszła mi jeszcze tabela opisująca jego poszczególne modele.

No, ale wracając do tematu. W pierwszej połowie 2008 roku napisałem kilka wpisów dotyczących modeli budowania rozwiązań internetowych (nie jest konieczne czytanie poprzednich wpisów – postaram się wszystko opisać poniżej, dodaję źródłowo):

Do dzisiaj trudno zresztą wskazać „czyste” modele. W praktyce różne serwisy internetowe składają się z elementów charakterystycznych czy to dla web 1.0, 2.0 czy czegoś, co na potrzeby tego podziału nazywam „web 3.0” (choć jest to tylko nazwa, której celem jest wskazanie następstwa w ukształtowaniu się po poprzednich). Przykładem funkcjonalności wykorzystywanych przez najróżniejsze typy rozwiązań są choćby profile – które posiadają nie tylko serwisy społecznościowe, ale i mikroblogowe czy wręcz strony typowo informacyjne (tutaj powodem tworzenia stron profili użytkowników jest chęć budowania społeczności wokół serwisu). Z drugiej strony na niemal każdej stronie zaliczanej do „web 2.0” można znaleźć również strony statyczne, które pełnią funkcję informacyjną. Innymi słowy o ile można wyróżnić modele, o tyle trudno wskazać ich zastosowanie praktyczne w „czystej” formie.

Dlaczego warto jednak rozważać takie podejście?  Ponieważ idea jaka przyświeca poszczególnym podejściom do tworzenia rozwiązań w sieci (witryn, stron, portali, platform, aplikacji, etc.) jest różna i najczęściej decyduje o sukcesie przedsięwzięcia. To również o tyle trudne, że na podstawie obserwacji serwisu z zewnątrz (np. jego funkcjonalności) trudno na pierwszy rzut oka stwierdzić ile z jakiego modelu czerpie dana witryna. No i na koniec dnia internet stale się zmienia – a oznacza to w wymiarze praktycznym:

  • twórcy stron stale je rozwijają i modyfikują (dzisiaj coś na stronie jest, jutro tego nie ma i odwrotnie)
  • doświadczenie internautów rośnie (zmieniają się ich oczekiwania, uczą się sprawniej korzystać z sieci, niektóre pomysły się nudzą, inne zyskują na popularności, a to narzuca na twórców stron konieczność stałej innowacji)

Co również warte podkreślenia poszczególne modele o ile kształtowały się (i kształtują dalej) jeden po drugim, o tyle nie zastępują się wzajemnie. Oznacza to, że do dzisiaj tworzone są strony statyczne (web 1.0), powstają blogi (web 2.0) czy nowe projekty które zaliczają się już raczej do „internetu strumieniowego” („web 3.0”). Zapewne w przyszłości należy się spodziewać kolejnych (modeli).

Macierz ewolucji internetu (Anno Domini 2008)

macierz ewolucji internetu 2008 Dominik Kaznowski
macierz ewolucji internetu 2008

Pierwszy kwartał 2008 to czasy w których MySpace miał 60 mln użytkowników a Facebook 20 mln (zasięg wśród amerykańskich internautów). W Polsce 2 lata temu dogorywał właśnie hype dotyczący web 2.0 (nawet w powyższych wpisach do których linkuję pisałem, że wtedy podejmowany na moim blogu temat „web 2.0” jest już mało „trendy”). Powyższa macierz opisywała modele tworzenia rozwiązań sieciowych. O Twitterze nikt nie słyszał (poza geekami), tak jak o real time search czy o Wolfram Alpha. Model ten w uproszeniu przedstawia podejścia to tworzenia tego co widzimy w sieci.

  • web 1.0 – statyczne witryny („read only”), interakcja o technicznym charakterze (poruszanie się po strukturze serwisu [„podstronach”] wymyślonej przez twórców). Większość tak zwanych „stron firmowych” do dzisiaj powstaje w oparciu o takie założenie.
  • web 2.0 – tutaj przedstawione jako wątek tworzenia treści przez użytkownika („user generated content”) oraz interakcji z treściami (content). Ten model powstał trochę w opozycji do tradycyjnego (wcześniejszego) z punktu widzenia internetu modelu tworzenia treści jedynie przez profesjonalnych twórców (modelu tradycyjnego, bowiem web 1.0 było w istocie internetową kopią papierowych wydawnictw).
  • społeczności – tutaj przedstawione jako interakcja nie z treściami, ale z innymi ludźmi. Głównym czynnikiem różnicującym pomiędzy „web 2.0” a „społecznościami” było właśnie tworzenie/powstawanie treści a w społecznościach tworzenie/powstawanie więzi społecznych. Zresztą to różnicowanie do dzisiaj ma sens, jednak nie będę już wydzielał tych dwóch nurtów do oddzielnych modeli (z dzisiejszej perspektywy widać, że nie są ze sobą sprzeczne, a coraz więcej serwisów nastawionych na tworzenie treści idzie w stronę społeczności i odwrotnie – innymi słowy wyrosły z innej bazy i w różny sposób realizują podobne idee).
  • live web x.0 – tutaj jako wszystko to, co miało być nowym podejściem do tworzenia rozwiązań sieciowych. Od internetu semantycznego (który wtedy był jedynie hasłem) po wszelkiego typu strumieniowość sieci – model telewizji online. Dzisiaj już wiemy, ze telewizji online nie wypaliły (VOD dopiero raczkuje). Mimo wszystko internet semantyczny jednak rozwija się, a strumieniowość internetu nabrała innego wymiaru – żeby wymienić live search, wall’a na Facebook’u czy Twitera. Nowe modele tworzenia rozwiązań sieciowych różnią się istotnie pod tym względem od tego z czym mieliśmy do czynienia wcześniej. Te nowe modele przypominają raczej tworzenie radia niż internetowej wersji gazety. Można powiedzieć, że dopiero dzisiaj internet staje się „online”.

(Po około roku od stworzenia tego wykresu dodałem szarą strzałkę, która ma pokazywać, jak w miarę rozwoju modeli internetowych tworzone rozwiązania udostępniane są na coraz większej ilości platform i kanałów – nie tylko w przeglądarce i w formie „strony www”).

Fazy i modele rozwoju internetu (Anno Domini 2008)

fazy i modele tworzenia internetu 2008
fazy i modele tworzenia internetu 2008

Wykres powstał w celu wyjaśnienia różnych wątpliwości dotyczących definicji niektórych z powyższych modeli. Głównie odnosił się do kwestii chronologii. W latach 2006-2008 w odniesieniu do web 2.0 posługiwano się dosyć powszechnie określeniem „faza web 2.0” – przeciwstawiając ją „fazie web 1.0” co narzucało w naturalny sposób historyczny punkt widzenia. Jednak jak już wspomniałem powyżej – wymienione modele następowały co prawda jeden po drugim, ale jedynie w kwestii „ukształtowania się” a nie zastępowania jednego modelu drugim. Niewątpliwie charakterystyką stron opartych o model user generated content – była ich duża ilość (np. wysoka dynamika przyrostu nowych blogów), a w przypadku serwisów społecznościowych była to (i jest dalej) duża szybkość wzrostu popularności. Te dwie cechy wyraźnie wyróżniały te modele od web 1.0, bo o ile wcześniej internet oczywiście „rósł”, o tyle za sprawą blogów i społeczności można mówić o „wybuchu”.

Z dzisiejszej perspektywy powyższe podejście ma wady. Po pierwsze nie ma sensu rozdzielać web 2.0 od społeczności (między innymi dlatego, że w dalszej części będę pisał o fazach a nie modelach – czyli próbował przedstawić podział internetu na dominujące fazy funkcjonalne), po drugie i co chyba najbardziej istotne powyższy wykres sugeruje, że ilość stron w internecie będzie w dalszym ciągu dynamicznie rosła, co dzisiaj nie wydaje się już tak prawdopodobne (osobiście skłaniam się nawet twierdzenia, że możemy spodziewać się stagnacji w tym obszarze – zwłaszcza w porównaniu do lat ubiegłych), po trzecie wiemy już znacznie więcej jak będzie wyglądał internet „za 2 lata” (z perspektywy tworzenia powyższych modeli).

To co również ważne – to w odniesieniu do poniższych model mowa jest o ich dominującej roli w tworzeniu nowych stron.

Modele tworzenia rozwiązań w sieci dominujące w poszczególnych okresach

modele tworzenia rozwiazan w sieci
modele tworzenia rozwiazan w sieci

Modele tworzenia rozwiązań w sieci (oś czasu)

modele tworzenia rozwiązań w sieci (oś czasu)
modele tworzenia rozwiązań w sieci (oś czasu)

Jak wspomniałem powyższy model należy rozpatrywać raczej z punktu widzenia faz i następowania po sobie oraz charakterystycznych dla danych okresów sposobów tworzenia rozwiązań sieciowych. Wszystkie metody/sposoby/modele tworzenia rozwiązań sieciowych powstały w fazie nazwanej dla uproszenia nazwą modelu. To co natomiast charakterystyczne, to fakt, że dalej funkcjonują i są wykorzystywane. Poszczególne modele (z punktu widzenia funkcjonalnego często się również przenikają na poziomie implementacji).

Tworząc model (tabela powyżej) starałem się uwzględnić charakterystyczne elementy bezpośrednio (jak np. kwestia anonimowości użytkownika) czy pośrednio (jak np. kwestia charakterystyki łączy internetowych) opisujących dany model.

Samą tabele opiszę dokładniej w kolejnym wpisie. Tutaj chodziło mi raczej o odniesienie się do poprzedniego modelu i wskazanie różnic w podejściu i zmian w stosunku do niego.

W poprzednim wpisie wspomniałem również o okresach rozwoju sieci z perspektywy konsumenckiej („Why social media matter?”) co być może spróbuje również połączyć w kolejnych wpisach. Podobnie jak postaram się opisać definicję web 1.0, 2.0 i 3.0.